reklama

Majowe Mamy 2016

Mi też tak cieklo może nie tak bardzo ale też musiałam co jakiś czas zmieniać wkładki i to raz było zielone raz żółte a raz przezroczyste jak byłam u lekarza to powiedział ze nic nie pokojacego tam nie widzi badania wyszły dobrze robiłam mocz i krew i na usg tez wszystko było dobrze . Teraz raz nie leci a raz leci.
Basi89 daj znać co Ci powiedział 3maj
Się będzie na pewno wszystko dobrze :*
 
reklama
Basi89 - ja tak mam teraz od kilku dni i jestem na podobnym etapie ciąży.
Czytałam, że to teraz normalne i żeby się nie przejmować, bo w ogóle zwiększa się teraz liczba wydzieliny - z nosa cz pot czy właśnie z pochwy. Jeżeli nosisz wkładki i nie dostrzegasz jawnie czegoś zielonkawego, brudnopomarańczowego czy czerwonego lub brunatnego - uspokój się - to teraz normalne :) :)

Jeżeli Cię to uspokoi - idź do gin, ale na naprawdę w ogóle bym się tym nie przejmowała.
 
I już wróciłam :) trafiła mi sie mega fajna lekarka (młoda i widać było ze jej sie chce) :) oczywiście z bobo wszystko ok, poziom wód ok, problem pojawił sie ze strony piersi. Ale z racji tego ze szybko zareagowaliśmy nie ma tragedii. Dostałam tylko maść do smarowania. I płyn do przemywania blizny po ropniu. I drugi lekarz potwierdza dziewczynkę :) jutro połówkowe, mam nadzieje ze z bobo wszystko dobrze i już za niedługo będziemy we trójkę - my kobiety i nasz men :)
 
I już wróciłam :) trafiła mi sie mega fajna lekarka (młoda i widać było ze jej sie chce) :) oczywiście z bobo wszystko ok, poziom wód ok, problem pojawił sie ze strony piersi. Ale z racji tego ze szybko zareagowaliśmy nie ma tragedii. Dostałam tylko maść do smarowania. I płyn do przemywania blizny po ropniu. I drugi lekarz potwierdza dziewczynkę :) jutro połówkowe, mam nadzieje ze z bobo wszystko dobrze i już za niedługo będziemy we trójkę - my kobiety i nasz men :)

ciesze się ze wszystko w porządku :) najlepiej się upewnić dla świętego spokoju :)
 
Rok temu wyszedł mi ropień. Antybiotykoterapia dała radę, ale po jakimś czasie wrócił.. Powinni go wyczyścić, ale dostałam ponownie antybiotyk. W trzecim miesiącu ciazy historia sie powtórzyła, po antybiotyku ropień znikł, ale przyszła infekcja tam na dole :/ uporaliśmy sie ze wszystkim i od dwóch dni znów bolały mnie piersi, dzis lewa była lekko zaczerwieniona... Wiec przy okazji sprawdzania tych wód poprosiłam o sprawdzenie piersi i okazało sie ze miałam nosa, rozpoczęła sie nie duża na szczęście infekcja. Wiec znowu maść i lód i ma być ok. Takie to cholerstwo upierdliwe....
 
Basi89 najważniejsze że wszystko ok. Ja to mam tak z wydzielina, że dziś to myślałam że @ dostałam tak mi się mokro zrobiło. Przejrzałaś już worek z ciuszkami?

Plucik witaj :)

Co do zaparć to ja też miałam. Nie mogłam się załatwić przez dwa dni a potem drugi dzień świąt to mnie czyściło.

Ja mam usg za tydzień równo. Mam nadzieję, że się dowiem w końcu co siedzi w moim brzuszku.
 
Ja na 11.05, w naszym forum masz dział z lista. Możesz napisać na priv do dziewczyny ktora za nią odpowiada, wpisze Cię:)
Gosia zajmę sie nim tuż po nowym roku. Dzis za to oglądałam rano ciuszki dla dziewczynek....:) i jeździłam wózkami chociaz mamy... I naprawdę cena nie jest wytyczna dla dobrego wózka (przynajmniej dla mnie) oczywiście nie pamietam żadnej firmy, bo A kazał sie nie nastawiać (nie chce słuchać marudzenia:P) ale są fajne i lekkie i w kompletach, tylko trzeba sie rozglądać :)
 
reklama
trochę robi mi się lżej po świętach, znowu mieszczę się w przedświąteczną garderobę więc jest ok hehehe

hajduczka witaj wśród majówek. Dziwna i uciążliwa dolegliwość
plicik witaj
Malutka466 to jest od żołądka niestety -wiem co mówię, albo kwasy albo zgaga albo niestrawność, w każdym razie boli jak zawał i jak pierwszy raz mnie bolało myślałam że umieram a to tylko żołądek
kasik90 no cóż... ja po prostu przestaję u córki sprzątać... ścieżka do wc wystarczy jej na najbliższe lata. Tak to pewnie dzidziuś -jak się niewygodnie dla niego położysz na boku to będzie Cię kopał żebyś się przemieściła
GosiaLew wymyśliła wszystko co doprowadziło do nieziemskiego bałaganu. Niestety masz rację, bóle, refluksy i inne -takie uroki póki co a im bardziej się tym przejmujemy tym bardziej się nasilają. Trzeba przeczekać i odpocząć
Ewa90 może kompoty pij z jabłek -dobre na problemy. Ja z wózkami nei pomogę bo własnie koleżanka mi da swój więc już nie muszę szukać...
Maui moja mama do dziś żałuje że nie ma jeszcze jednego dziecka -a koło 40 jeszcze się zastanawiała i dumała zamiast robi. Więc to nie takie oczywiste
sylwia_k chyba tak własnie się nazywa
waiting4beans chłopcy z tego co wiem lubią się spieszyć a jak Twój tak szybko rośnie to wiesz :) zrób tą glukozę, dasz radę -dalej polecam cytrynę. Ale nei sądzę, żeby on zmieniał -w książeczce powinnas miec wpisany jeden a on po prostu informuje co mu wychodzi z pomiarów. Teraz już się terminów nie zmienia bo za późno
Basi89 ja też w rytm poświąteczny już wpadłam -czytam książki. Tak nawet pisałam ostatnio, ze teraz się nasili wydzielina i jeśli nie ma przykrego zapachu czy nie swędzi to własnie tak ma być
Ala_25 miłego odpoczynku
Niesia_88 hahahaaha dobreeee :) spokojnie ułoży się i spadnie waga -to tylko chwilowe złogi w brzuchu
siasia s z tymi wagami u lekarza to tak jest, ja całe życie ważę się rano na czczo itp a u nich w ubraniu wieczorem -to już jest +3
Jasimna88 zgadzam się. teraz to różne rzeczy będa nam się przytrafiały i aż dziwne ze to normalne...

To ja Wam powiem, ze u mnie już z zewnątrz widać jak mała skacze -nawet inni widzą więc już jest grubo... a co będzie dalej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry