Ja temat wózka zostawiam, dopóki nie zobaczę tego co kuzyn ma do sprzedania. Muszę tylko do cioci napisać o model i poczytam o nim. W zasadzie babcia moja zadeklarowała się, że nam zakupi wózek dla maluszka.
kaylla, ja też mam z tym problem. Z jednej strony cieszę się z tego zaokrąglonego brzuszka, bo w końcu widać, że jestem w ciąży, a z drugiej strony mam odczucie, że szybko się męczę, że sapie po wejściu na 3 piętro do mieszkania. Póki co u mnie poszło w brzuch lekko, w udach czy w pupie nie widzę nic. I oby tak zostało.
Dzisiaj łaziliśmy po Leroy Merlin i Castoramie. Kupiliśmy wszystko do remontu pokoju dla bobasa. Tylko jeszcze rolety, ale nie wiem jaki kolor. A potem już tylko łóżeczko i komoda i pokój będzie gotowy. Dzisiaj ostatnia nocka w naszej sypialni

ale czego nie robi się dla dziecka.
Maluch daje mi się we znaki już codziennie. Dzisiaj mnie obudziły jego kopniaki, ale to była bardzo miła pobudka.
Jutro do lekarza, muszę wstać o 7.00 - ja zapomniałam, że taka godzina istnieje. Codziennie w zasadzie wstaje o 10.00, albo i grubo po tej godzinie. Po lekarzu jeszcze Praktiker i Castorama w Poznaniu, no i zakupy spożywcze.