Justyna Siorek
Fanka BB :)
Mamuśki które już rodziły jak to u was z dniem porodu dochodziłyście do terminu czy dłużej a może przed czasem?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
dziewczyny dziś o 18 mam wizytę - jestem przerażona!!!!!! Tak się boje![]()
Cześć ALU :* mi też ostatnio wysypka wyszła ale już przeszła
zwłaszcza jak szef taki beton, że nie rozumie,, że prawo zobowiązuje go do zmiany Twoich obowiązków
:-)

ja też mam pracę hmmm -atmosfera do bani, i dużo odpowiedzialności i nerwów. Już po złamaniu nogi wróciłam za szybko do pracy z zaleceniem "nie obciążać nogi" wróciłam na L4 kiedy tak mi napuchła i bolała, że nawet w japonki nie wcisnęłam nogi 
ciąża to nie choroba to fakt -ale to ciężka praca dla organizmu

niedzielna dziewczyna
lekarze daja zaświadczenia zazwyczaj naszybciej jak zaczyna bic serduszko i tak tez teraz dostałam, wcześniej gin nie chciał dac mimo, ze prywatnie...pow w pr o ciąży to kiero pow wprost, ze jak nie mam papiera to dla niej nie jestem w ciąży i mam normalnie pracować, przyjąć dostawe...prosiłam dziewczyne o zamianę to się nie zgodzila
nie mogę sobie pozwolić na strate pr wiec Pip nie wchodzilby w gre...nie slyszalam nigdy o żadne kobiecie która pracodawca oddelegowal do domu bo nie mogl stworzyć jej warunków pr i jej za to jeszcze placil?moze się nie spotkałam z takim przypadkiem?zawsze mowia o L4...poprzednia ciaze miałam na podtrzymaniu i nie chciałabym ryzykować utrata ciąży przez pr
kazdy pracodawca jest inny - majac slub w sierpniu musiałam pracować do ostatniego dnia mimo, ze inaczej było obiecane, zostałam sciagnieta teraz przed L4 z wolnego po pogrzebie mamy bo musze przyjść...naprawdę roznie jest w pr...tez miałam premie, dodatki i niektóre z nich utrace ale co zrobić?jak się nie jest na czyims miejscu fajnie mowic:-(