Dzień Dobry Paniom!
Po poprzedniej nieprzespanej nocy, ciężkim dniu (ostatnim dniu pracy) spało mi się w miarę , a jak na ciążę to świetnie

: wstawałam tylko 2 razy, obkręcałam się tylko z 10 x , ale najlepiej śpi mi się rano!
To był ciężki dzień, który zakończyłam wizytą u fryzjera- uznałam, że już w nic ładnego w sklepie nie wejdę, to mogę tylko sobie włosy ciachnąć i korale ust podkręcić. Od razu mi lepiej.
Dziś przyjdzie położna- ta sama co do syna i córki przychodziła. Musi być przed emeryturą

co mnie cieszy, bo chyba nawet lekarka jest młodsza niż ja

A 'poropos lekarza - wczoraj w tym szaleństwie też zaliczyłam i wygląda na to, że wózek w różu i owszem 99,9 % słusznie zamówiony, natomiast niunia zmieniła tylko miejsce siedzenia, ale nie kąt patrzenia, bo leży w poprzek z lewa na prawą (poprzednio z prawa na lewą). Lekarka mówi, że jak do świąt się nie odwróci główką w dół (a waży 1800 niby), to idę na cesarę.... Wolałabym nie, ale umówiłam się i tak już z moim kręgosłupem na konsultację z neurochirurgiem, bo chcę wiedzieć czy mogę w każdej opcji sobie okołooponowe znieczulenie zafundować. Piękny współczesny wynalazek i jeśli tylko będę mogła, to chętnie! Z resztą do cesary też lepiej takie znieczulenie niż usypianie, z uwagi na dzidzię.
13x13 no wesoło ze śpiworkiem do wózka, ale powiem Ci, że zdobyłaś przy okazji obiekt mego pożądania czyli karuzelę z projektorem - myślę, że fajna rzecz i mam zamiar kupić

A CO !?

Z marzeń o wakacjach, to też tak mam, dlatego ostatnio wolny czas poświęcałam na wybór apartamentu nad Bałtykiem (no palmy nie ma), ale jakoś tak psychicznie byłam przez to jedną nogą na wakacjach. Znalazłam taki jak szukałam, z widokiem na morze, w marynarskiej aranżacji i czuję się jakbym szykowała się na wczasy na "Bahamas", no ale jaki kraj takie "Bahamas"
Dziecko mam bardzo ruchliwe, ale lekarka mówi, że to kwestia ułożenia, dlatego tak bardzo odczuwam i często matki nie odczuwają, ale nie dlatego, że się dziecko nie rusza, tylko mają takie ułożenie. Już myślałam, że mam jakieś ADHD, palce mi w jajniki wkłada, co dosłownie gilgocze...
Malutka pisałaś, że "zazdrościsz" wielkich brzuszków, to Ci powiem, że mam wrażenie jakby wszyscy się na mnie gapili- takie se uczucie... Wszyscy mówią, ze ciąża mi służy, ale brzuchol mój mąż nazywa piłką do męskiej koszykówki

Twarz i nogi mam chude, więc jak siedzę za stołem to wprowadzam "w błąd". Jak wstałam w knajpie do wc, to chyba cała sala zamarła...

Nie ma czego "zazdraszczać".