U nas w przedszkolu, to raczej tak nie jest, bo większość pracowników znam osobiście. Wydaje mi się, że fakt, że córka nie może wbić się do jakiejś grupki i czuje się osamotniona, pomimo że jest super samodzielna, to wiadomo każdy chce też bliskości i akceptacji innych dzieci. No zobaczymy co mi powiedzą...
@Jetkaa z reguły wystarczy na miesiąc przed, ale pomimo, że jestem w w 31tc, to też już chcę byc z wszystkim gotowa. Byłabym spokojniejsza... Dlatego gonie z moimi zaległościami. Mam nadzieję, że do świąt się wyrobię... Tylko, że mi jeszcze dużo zostało, bo w domu ciągle się coś dzieje.
Już dawno nie byłam u kosmetyczki, ale wczoraj się zmotywowalam, bo moje brwi to był już prawdziwy busz

. Przy okazji, by się poczuć atracyjniej i bardziej zadbana zapisałam sie na paznokcie. Idę 30.03., bo było wolne, więc tak zrelaksować pomiędzy przygotowaniami do niedzieli, bo zaprosiłam rodzinę i na święta i zaraz na moje urodziny, bo mam 04.04. Bałam się.czy mogę iść na paznokcie, ale wyobraźcie sobie, że jest specjalna metoda na.naturalnych płytkach, hybrydy pełne, tak, że widać naturalną skórą. Bo czytałam, że jak się.rodzi, to lekarze obserwują właśnie zmiany koloru też paznokci. Mam nadzieję, że nie wcisli mi kitu, bo nie orientuję się w tej kwestii.. No ale nawet gdyby, to do terminu porodu trochę mi zostało, więc zaryzykuje

.
Wy sobie dziewczyny robicie paznokcie na codzień?
Poza tym musiałbym jeszcze odwiedzić fryzjera... Jakoś mnie tak wzięło o zabranie się też za siebie, bo czuję się jak jakas zaniedbana gosposia...