reklama

Majowe mamy 2018

reklama
Jetkaa. Super że malutki nie potrzebuje tlenu i dobre wieści z tym że wiadomo co jest twojemu oseskowi. lekarze maja trop i jak się w upewnią że jest dobry będzie można Oskarkowi w jak najlepszy sposób pomóc.
Przesyłam moc życzeń i trzymam mocno kciuki aby wszystko się ułożyło.Żebyście na święta mogli być wszyscy razem w domku .
 
Ciotki, raczkujemy :)
Super...... Moj najstarszy Maciej nie raczkował ,Julian "jeździł"na jednej nodze ,a Laura kończy 21 sześć miesięcy i jak leży na brzuchu to klęczy ale na rączkach się nie podpiera(fajnie wygląda taki pampersiak wypchnięty)Zobaczymy jak to będzie z tą moją Laurą .Ogólnie to miałam z nią termin na 9 czerwca a cc mi zrobili 21 maja więc te 3 tygodnie to taki bufor dla niej ;)
 
Ja do jedzenia sama w leżaczku tak na półleżąco- najwyższa pozycja w leżaczku. Prosto nie siedzi, ale też nie leży. Wtedy podrywa się i chce usiąść.

Mi pediatra kazała iść do fizjoterapeutki, bo coś jest nie tak.
Dzwoniłam do fizjo, u której byliśmy wcześniej dwa razy i powiedziała, że jest wszystko ok, mam dać dziecku czas.
 
Ja do jedzenia sama w leżaczku tak na półleżąco- najwyższa pozycja w leżaczku. Prosto nie siedzi, ale też nie leży. Wtedy podrywa się i chce usiąść.

Mi pediatra kazała iść do fizjoterapeutki, bo coś jest nie tak.
Dzwoniłam do fizjo, u której byliśmy wcześniej dwa razy i powiedziała, że jest wszystko ok, mam dać dziecku czas.
Mało które dziecko w tym wieku siada, siedzą głównie te sadzane. Jakiś mit u pediatrów, że 6mcy siedzi a 12 chodzi
 
My mamy 6 i pół mc . Od tygodnia się przekręca na brzuszek przez lewe i prawe ramię ...jezdzimy na rehabilitację co tydzień z asymetrią . Niby już jej nie ma ale kontrola pozostała. Teraz zauważyłam ,że próbuje się podpierać na prostych raczkach ale to sekundowe sprawy ..Ja się bardzo cieszę ,że ruszył do przodu i są jakieś postępy
 
reklama
Gratulacje caltha. Przypomnij ile ma twój synek?

Ja obstawiam że Maciej też jeszcze z tydzień i ruszy. Póki co opiera się na rękach i kolanach i próbuje raczkować ale jeszcze mu nie idzie. Dziś prży takiej próbie zaliczył głową podloge i chyba się przestraszył. Z siadaniem jeszcze jest czas. U mnie aga najpierw raczkowała a potem zaczęła siadać a Kasia odwrotnie. Maciej z siadaniem nie kombinuje. No chyba że jest w pozycji półleżącej to się podnosi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry