reklama

Majowe mamy 2021

reklama
Miałaś zabieg? Konieczny był?
Miałam, konieczny, tak mówili.... Nic fajnego. Nic się nie czuje bo to w narkozie ogólnej ale jest beznadziejnie. Miałam depreche po. To była moja zaplanowana ciaza, miałam wtedy mega parcie na drugie dziecko, instynkt poziom 1000. Zupełnie się tego nie spodziewałam. Teraz już tak się nie nastawiam, bo wiem, że moze byc różnie. Aczkolwiek z tym nastawianiem to trudno bywa bo dzisiaj np oglądałam wózki. Myślę tylko o ciąży. Sprawy nie poprawia fakt, ze musze byc na l4, nie mogę biegać i siedze w domu i rozmyślam....
 
Boże napisałam, chciałam zrobić zdjęcie i się wszystko skasowało 😂 dobra jeszcze raz. Tak więc wróciłam od lekarza i ciężko było znaleźć serduszko bo zarodek przykleił się do ścianki brzucha i ciężko było je znaleźć przez USG dopochwowe więc robił też USG przez brzuch. W końcu po 10 minutowych poszukiwaniach z przerwą na siku udało się zlokalizować bijące serduszko 😊 nie mierzył tętna ale powiedział że bije szybko i wszystko jest ok. Pogratulował i wypisał kartę ciąży 😊 po zmierzeniu wyszło mu że zarodek ma ok 3 mam ale tak jak mówię ciężko było zmierzyć. Z drugiej strony wg wielkości pęcherzyka wyszło 6+5 a wg crl 5+6 więc w sumie nie wiem co myśleć...
No u mnie podobnie bo zarodek był wtulony dlatego powtarzam usg w pt. Super, jest serducho jest ok!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry