• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majowe mamy 2021

reklama
A ja nie mam objawow :/ poza tym pobolewanjem w pachwinie. dziś na śniadanko był śledzik i herbatka, jutro badania a w pon usg, denerwuje się 😒 co do przytulanek pewnie jak w pierwszej ciąży zakaz co najmniej do 6 mies bo brałam luteine. Teraz też pewnie się luteina skończy już mi gin o tym wspomniała wypisując skierowania na badania
 
Powiem wam, że mi ginekolog na wtorkowej wizycie zapytał się czy przestrzegam się przed koronką, bo w ciąży nie ma co za dużo ryzykować
Tak śmiechem żartem to ginekolodzy też są w bladej dupie. Oni też mają spore ryzyko zarażenia, zwłaszcza że u nich teleporada nie ma racji bytu. U mnie w rodzinie były już przypadki kontaktu z osobami chorymi, ale na szczęście testy wyszły negatywne. To czego też boję że jak trafię np na kwarantannę to z wizyty u lekarza nici, a to sporo komplikuje życie lub jak mój lekarz trafi na kwarantannę to trzeba będzie szukać nowego a na to nie mam ochoty ;) Przed samym rozwiązaniem będzie stres, bo do końca człowiek nie może być niczego pewny
 
dla mnie dramatem jeat ze do lekarza mój mąż ze mną nie może isc
A to naprawdę pikuś w porównaniu do tego, że męża nie będzie podczas porodu i nie będzie was mógł odwiedzić w szpitalu. Jeszcze pół biedy jak ktoś wyjdzie ze szpitala po 2-3 dobach, ale jak coś będzie nie tak typu jakaś choroba czy żółtaczkai przetrzymają tydzień-dwa to masakra ;/
 
A powiedzcie jak z przytulankami? Bo ja szczerze jeszcze nic odkąd się dowiedziałam o ciąży. Nie wiem dlaczego, nie czuje się najlepiej plus przyznam szczerze, ze się trochę boje (jestem przed pierwsza wizyta). Ale mam tez poczucie winy, ze zaniedbuje partnera. Jak jest u Was ?
U mnie ze względu na strach i jedno wczesne poronienie podchodzimy ostrożnie do tematu i na tą chwilę tak 1 w tygodniu tylko, ale od drugiego trymestru myślę że zaczniemy normalnie :)
 
A powiedzcie jak z przytulankami? Bo ja szczerze jeszcze nic odkąd się dowiedziałam o ciąży. Nie wiem dlaczego, nie czuje się najlepiej plus przyznam szczerze, ze się trochę boje (jestem przed pierwsza wizyta). Ale mam tez poczucie winy, ze zaniedbuje partnera. Jak jest u Was ?
U nas normalnie, codziennie lub co drugi dzień, tylko wchodzi płytko i wtedy brzuch po nie boli ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry