reklama

Majowe mamy 2025

Ja miałam pierwsza cesarkę ze względu na niewspółmiernośc. Na przedostatniej wizycie chyba zmierzyła mi miednicę i była pewna,że tniemy chociaż od początku mi sugerowała takie zakończenie. Jak to powiedziała nie dam Pani umrzeć 🫣 Jakby pani żyła w innych czasach to byłoby ciężko. Swoją drogą miałam sporą dzidzię jak na moją rodzinka ,bo u mnie wszystkie dzieci w granicach 2800,a moja córka urodziła się 3200. A jakbym miała rodzić naturalnie to poproszę o znieczulenie ,bo czekając na cesarkę miałam bóle i tylko 1cm rozwarcia nie chce wiedzieć jak boli przy 10 😂🫣
Jedyne co mnie przeraża to cewnik,mam traumę po pierwszym zakładaniu.
A to mi zakładali po znieczuleniu, polecam tę opcję.
 
reklama
Byłam dziś na pierwszej wizycie ciążowej w Luxmedzie. Było dziwnie. USG tylko przez brzuch (zgodziłam się bo miałam już USG serduszkowe w zeszłym tygodniu w innej klinice). Przez brzuch było widać bijące serduszko/puls. Poza tym lekarz namawiał mnie żebym nie robiła testu Pappa, bo wyjdzie mi źle, "po co mi to, ten test nic nie daje w porównaniu z testami typu Sanco/Nifty/Panorama". A wyjdzie mi źle bo jestem po 40. Machając zamaszyście rękami pokazywał mi wykres jak rośnie ryzyko wad płodowych w moim wieku. Skierowania na wszystkie badania dał. Był mocno irytujący i chyba nie dam rady przez 7 miesięcy tego znosić. Dodatkowo lokalizacja mi nie pasuje, muszę przez całe miasto dojeżdzać, spróbuję go zmienić. Tylko że wszyscy ginekolodzy-położnicy którzy mają wolne terminy w Luxmed mają słabe opinie. Wczoraj czytałam o pani która nie dała skierowania na badania bo powiedziała że 6 tygodni to nie jest jeszcze ciąża :)
woooow, co za absurd. Pappa wskazuje na ryzyko preeklampsji, czego żaden nipt nie wykaże.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry