reklama

Majowe mamy 2026

Dziewczyny taka ciekawostka: ciężarne nie mogą rozmarynu...właśnie otwarłam sobie paczkę nerkowców z miodem i rozmarynem i właśnie patrzę jak mąż je zajada 🙈😅 wygooglałam i rozmaryn powoduje skurcze macicy i może powodować poronienia, także unikamy 😉
Ogólnie wy też tak macie, że googlujecie wszystko co macie zjeść? Ja praktycznie cały czas 🙈😅
Tak samo… okazuje się, że w sumie prawie nic nie można.
Jakiś czas temu kupiłam sobie herbatkę ziołową ułatwiającą zasypianie, coś mnie tknęło żeby sprawdzić skład i okazało się, że są dwa zioła silnie przeciwwskazane 😔
 
reklama
Cześć! Gratulacje ❤️Fajnie, że robi się nas więcej 😊
Będziesz jeszcze robiła kolejny przyrost bety?
Dziękuję 🩷
Na razie nie będę robić, rozmawiałam dziś przy zapisywaniu się z ginem i mówił, że przy braku plamień i jakiś niepożądanych objawów nie ma sensu.
Także czekam do terminu wizyty, jeżeli coś się będzie działo to wtedy będę się zastanawiać :)
 
Cześć!
U mnie można powiedzieć, że stabilnie 😅 jedyne co to zaczyna się wkradać element strachu 😕
A Ty jak się miewasz?
U mnie dość szybko, ale zaczynają się mdłości, także to mi teraz głównie dokucza.
Nie mogę się doczekać wizyty, chciałabym już coś zobaczyć, żeby się uspokoić 😅
Tak po za tym, nie czuję się ciążowo, dziwne to uczucie haha, niby wiem , że jestem i mam podkładkę, ale jakoś do mnie nie dociera
 
reklama
U mnie dość szybko, ale zaczynają się mdłości, także to mi teraz głównie dokucza.
Nie mogę się doczekać wizyty, chciałabym już coś zobaczyć, żeby się uspokoić 😅
Tak po za tym, nie czuję się ciążowo, dziwne to uczucie haha, niby wiem , że jestem i mam podkładkę, ale jakoś do mnie nie dociera
No ja też odliczam dni do wizyty, a to jak na złość się dłuży niemiłosiernie 😩
Z nudnościami to bardzo dobrze Cię rozumiem 😅
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry