reklama

Majóweczki 2008

Cześć Majóweczki,

Mało Was dziś z rana, no ale nic dziwnego, jeżeli u Was pogoda taka jak u mnie to się nie dziwię, że jeszcze się wylegujecie, ja też zaraz zmykam z powrotem do łóżeczka ;-)

Czytam, że zaczyna Wam coś wyciekać...hmmm...mi od trzech dni wycieka, ale chyba czop śluzowy powoli, bo konsystencja jest taka glutowata...wczoraj miałam jakieś dziwne bóle w dole brzucha, takie jak na okres...straszne, ale poczułam się cudownie, bo R napuścił mi wody do wanny, a potem polewał mi po karku ciepłym prysznicem i tak mi się dobrze zrobiło i ból przeszedł, ale na chwilę jeszcze później bolało co jakiś czas jak się położyłam, ale noc przespana spokojnie ;-)
 
reklama
witam z rana
raport z pogody: Szaro buro i do d... ;-)

Wlasnie probowalam nadrobic co wczoraj napisalyscie popoludniu ale nie daje rady !! bo juz polowe rzeczy zapomnialam. Słuchajcie Kwiecien leci strasznie Jeszcze troche a zaczniecie sie rozsypywac a ja biedna do konca maja ech dam rade .... ale nie tak serio to mi sie wydaje ze kwiecien szybko leci jak zaden inny mc a maj pewnie sie bedzie ciagnol jak niewiem co :dry:


co do uplawow ja tez mam czasami nawet jak zaloze luzne spodenki od pizamy bez majteczek to po nogach leci, wiec juz nie spie tak tylko w gatkach i wkladce bo inaczej nie da rady :zawstydzona/y: no i w dodatku to co sie dzieje przy kichnieciach ech szkoda gadac ale juz nie dlugo :tak:


W szkole rodzenia byla dziewczyna z dzieciaczkiem przyszla nie dawno urodzila dziecko miala glowka w dol ulozone w czasie porodu jak rodzila zaczely leciec zielone wody i zrobili usg a tam sie okazalo ze maly jest posladkowo ulozony dupcia do kanalu i sie cesarka skonczylo ona mowi ze niewie jak to sie stalo byl normalnie ulozony a tu bach ale czy jak sie idzie na porodowke to nie powinni robic usg ? :sorry2:
 
Dzień dobry Brzuchatki!!!
U mnie po wczorajszym słoneczku juz ani śladu.

Chyba nie dane mi będzie w tej ciąży się wyspać... a potem to już w ogóle moge zapomnieć :baffled:
Jak nie pęcherz, to biegunka albo bezsenność. Wczoraj wymeczona po kilku takich nocach miałam zamiar iść spać.
Ale nie... o 21godz. zadzwoniła do mnie siostra mojego A z problemami sercowymi (a raczej z katastrofą-miały byc zareczynya tu "narzeczony" nawiał), więc przygarnęłam bidulkę. Oczywiście przyszła z koleżanką, a że miałam "wolną chate" to topiły smutki i żale na facetów do 1.30 w nocy.
Więc o 1.30 jeszcze musiałam odwieźć moją szwagierke do domu, bo się uparła, że nie będzie spać u mnie :baffled:
W podziekowaniu za "POGOTOWIE SERCOWE" o 7 rano obudziła mnie smsem,czy zamiast do pracy może przyjść do mnie powagarowac bo ma mega kaca, a nie chce żeby jej rodzice wiedzieli, że się urywa... i teraz odsypia :-D:-D:-D

I jak tu sie wyspać "na zapas" przed narodzinami małego płaczka???

Ale za to jadę około południa do mojej koleżanki, zobaczyć maluszka, który urodził sie miesiąc temu :tak::tak: tzn. córeczka... będziemy swatać nasze dzieci od kołyski :-D:-D:-D

Miłego dzionka
 
Pola 1981 hehehe to masz wprawę przed nienarodzonym płaczkiem, opieka nad załamana kobietą z powodów miłosnych to gorsze chyba niż zajmowanie się płaczącym maleństwem ;-)

Wiktoria no właśnie z tym usg, myślę, że powinni robić, ale niestety chyba nie robią :-(, więc dopiero podczas porodu się okaże jak urodzimy, lekarze na porodówce sugerują się ostatnim usg (tak myślę)
 
Mam pytanie do doświadczonych mamusiek.
Otóż co sądzicie o zakupie dla malucha maty edukacyjnej (z takimi pałąkami itp.) i od jakiego wieku dzieciaczek może sie juz tym bawić? Aha i czy Wasze dzieci były w ogóle tym zainteresowane?
Zadzwoniła do mnie kuzynka, że przyjedzie w wakacje i zapytała co kupic Małemu i czy nie chciałabym takiej zabawki?
 
Ja mam taka matę od szwagierki dostałam ale nie wiem nawet od jakiego wieku chociaz wydaje mi się że dobre to chyba jest:happy:

U mnie pogoda beznadziejna pochmurno i od rana pada a znaczy leje:baffled: i nie zanosi się że się przejaśni ale na szczęście przed chwilą odebrałam paczkę z koszula do karmienia i stanikiem :-p i trochę mi się humor poprawił. A przeziębienie tak jak nie przechodziło tak nie przechodzi dalej...no i oczywiście mam dzisiaj lenia:-p
 
reklama
witajcie, no ze mnie już się nic nie wylewa :-D alarm zażegany:-D
mata eukacyjna - tak, ale wg naszego rehabilitanta naraz tylko jedną zabawkę wieszać a nie kilka. dziecko ma ćwiczyć koncentrację i chwytność, zbyt wiele rzeczy je rozprasza.
u mnie słonko, aż miło, włąsnie wyprałam resztę ciuszków i idę wieszać, mam dziś dużo werwy więc piekę ciasto z rabarbarem , prasuję :-):-):-) ot, co robi słońce
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry