iwonka2006
Szczesliwa mamusia!
czyli nie zostałyśmy majowymi Ciotkami :-(, ale może to jej mąż?
Byc moze..zaraz na[piszeTo może napisz do niej, może to nie ona jest na gg, tylko ktoś, kto został z jej dzieckiem?
:-)Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
czyli nie zostałyśmy majowymi Ciotkami :-(, ale może to jej mąż?
Byc moze..zaraz na[piszeTo może napisz do niej, może to nie ona jest na gg, tylko ktoś, kto został z jej dzieckiem?
:-)
ale na szczęście od spodu i zaczynają na rękach ale na brzuchu jeszcze nie mam zawsze mi się robiły białe a teraz mam takie okropne czerwone
no ale co zrobić
to niesamowite że zaczyna nas brać czytałam relacje zwolinki i jestem w szoku że przy skurczach co 7min.można jeszcze ze spokojem klikać na BB,też chciałabym sie nie stresować
;-) Dziś rozmawialam z koleżanka która urodzila tydzień i troszke temu i powiem wam że jej zazdroszcze jak ona opowiada o tym maluszku jak może go już tulić całować te kochane stópki i ogólnie super sprawa
ale tak najbardziej to jej zazdroszcze chyba tego że już nie żyje w takim niepokoju kiedy i jak ...to wszystko sie zacznie

Ja jak się zaczęło to też miałam skurcze co 7 minut. Najpierw takie, że się spokojnie dało leżeć a potem się nasilały ale dało się przeżyć. Nawet nie miałam kryzysu 7-mego centymetra tak szybko wszystko poszło. Mam nadzieję, że i przy drugim porodzie będzie tak samo.No więc skurcze są mniej więcej co 7 minut i to w miarę regularne więc raczej pojadę do szpitala.
Ja byłam głodna podczas porodu, bo to akurat noc była i nic pod ręką nie było ;-) musiałam czekać do śniadanka szpitalnego. Normalnie myśleć o żarciu jak sięrodziPewnie jedzonko najważniejszejak mi nie dadzą już nic do jedzenia i do picia to trzeba zjeść i wypic na zapas. A tak poważnie to nie można za dużo aby potem nie wymiotować w razie czego... hmmmm....
ale chociaż przez to ból mi się wydawał mniej "bolesny" :-)

i trzymam kciuki. A może już jest po?Mnie przed wizytą u ginki zaczął krwawić hemoroid, jak na złość, pierwszy raz. Poleciła Posterisan i maść jakąś. Na razie kupiłam jakąś homeopatię, mąż sięze mnie śmieje ale ja sprawdzęi jak nie pomoże to kupię te czopki zalecane (10 szt. kosztuje niecałe 30 zł - normalnie szoku dostałam w aptececos mnie wierci w zoladku, kreci i kreci, moze to te leki na hemoroidy? wlasnie dzis zazylam po konsultacji z ginka. powiedziala, ze ten lekarz co mnie nastraszyl zabiegiem po porodzie to jakis wariat, ze w ciazy to normalne ze sie moga pojawic, bo zyly sa przekrwione, macica uciska itd i niech spada a nie od razu chce mnie ciac.
). A ginka faktycznie Ci prawidłowo określiła tego proktologa, wiadomo, że hemoroidy są częste w ciąży i żeby od razu skalpelem straszyć... idiot
.