M
madamagda
Gość
Witajcie kochane!
Widzę że zastój znowu w rozdwajaniu.
Ja miałam w nocy bóle, rano jak ręką odjął.
Pojechałam z teściową na zakupy żeby jej dobrać strój kąpielowy, przy okazji kupiłam sobie ładną satynową tuniczkę, taką już na po porodzie.
Nawet fajne było na tych zakupkach, podagałam ze sprzedawczyniami i sprzedawcami, akurat tymi którzy mają świeże doświadczenia z porodówkami we Wrocławiu, wszyscy popierają mój wybór szpitala.
Jestem już spokojna, położna załatwiona, mama bedzie przy porodzie cały czas, także jakby się coś działo to ma kto reagować.
:-):-)
Madziu ogromne gratulejszyn.



A mojemu mężowi chyba nawał miłości powrócił, głaszcze dotyka, wciąż prawi komplementy. Wczoraj leżymy w łóżku a on ciągle patrzy na mnie i mówi że promienieje jakoś, coś jakąś przemianę widzi we mnie.
Wydaje mi się że chce troszkę żebym się uspokoiła przed porodem, żeby mnie troszkę wyciszyć, ale to naprawdę działa
;-)
Widzę że zastój znowu w rozdwajaniu.
Ja miałam w nocy bóle, rano jak ręką odjął.
Pojechałam z teściową na zakupy żeby jej dobrać strój kąpielowy, przy okazji kupiłam sobie ładną satynową tuniczkę, taką już na po porodzie.
Nawet fajne było na tych zakupkach, podagałam ze sprzedawczyniami i sprzedawcami, akurat tymi którzy mają świeże doświadczenia z porodówkami we Wrocławiu, wszyscy popierają mój wybór szpitala.
Jestem już spokojna, położna załatwiona, mama bedzie przy porodzie cały czas, także jakby się coś działo to ma kto reagować.
:-):-)Madziu ogromne gratulejszyn.




A mojemu mężowi chyba nawał miłości powrócił, głaszcze dotyka, wciąż prawi komplementy. Wczoraj leżymy w łóżku a on ciągle patrzy na mnie i mówi że promienieje jakoś, coś jakąś przemianę widzi we mnie.
Wydaje mi się że chce troszkę żebym się uspokoiła przed porodem, żeby mnie troszkę wyciszyć, ale to naprawdę działa
;-)
ale wszystko ok
ale sie wystraszylam niezle...
, nie było mnie od rana a tu tylko dwie strony do nadrobienia. Skorzystałam dziś, że R mnie woził i podjechałam do siostry, byłyśmy na ponad dwugodzinnym spacerku i teraz chodzić nie mogę :-(
. Chyba zajrzę na neta i poszukam, może coś znajdę na ten temat