reklama

Majóweczki 2008

Ha-NN-aH nie dziwie ci sie jakaś grubsza afera skoro oszustka, a do twojej tesciowej nie dociera jakby ja omamiła!!!:szok:
Dziwne takie dowody a ona dalej swoje ..Ja bym też miala nerwy!!!Wspólczucia:-(
 
reklama
Hannah, no faktycznie można się zdenerwować....!! Może Twój mąż jakoś jednak na nią wpłynie...
Podobnie było z moją ś.p. Teściową - ewidentne było, że lekarz prowadzący coś kręci, nie udziela właściwych informacji, moja znajoma załatwiła konsultację u super specjalisty - "nie życzę sobie". Nie wiem czy cokolwiek by to zmieniło, no ale fakt, że lekarz prowadzący przez ładnych kilka miesięcy lekceważył ostro rozwijający się nowotwór i zaczął "działać" gdy już było za późno na cokolwiek. No i też usłyszałam, że "się rządzę" i "wtrącam". Więc odpuściłam ale mnie telepało ostro.

Wiktoria, dlatego ja bardzo zwracam uwagę na to, co Maksio ogląda w telewizji. Ale czasem wystarczy pójść na plac zabaw i posłuchać jak takie na oko siedmio- czy ośmiolatki do siebie mówią (gdy są same) - ostatnio np. "ty ch... co k... robisz zaraz ci wpi....". A takie maluchy jak Maks normalnie raz usłyszą i potem doskonale wiedzą, jak takie słowa zastosować. A np. od kilku miesięcy nie mogę go nauczyć, że mówi się "zdjąć" a nie "zdejmić". Ale "cholerą" to mu się zdarzy rzucić we właściwym miejscu i formie gramatycznej hehe
 
Hannah przeczytała artykuły pod podanym linkiem... zobaczyłam też opinie..i aż mi się scyzoryk w kieszeni otworzył. ludzie to czasami straszne tumany. Że niby lekarzom i farmaceutom nie zależy na wyleczeniu tylko na leczeniu i wyciąganiu kasy :angry:
 
Ha-NN-aH współczucia z powodu stracionych nerwów. Moja teściowa to robi raban jak ktoś się gorzej poczuje i zaraz są prywatne wizyty i po ok miesiącu cisza. Tak było z jej córką. We wrześniu stwierdzono, że ma niedomykającą się zastawkę i był płacz, lament, a teraz cisza...Jej siostrzenica też ma jakieś problemy z sercem ( ciałem 40-stka, duchem 20-stka) i też prywatne wizyty. Miesiąc temu była z teściem (bo sam się chłop wstydził) i ma zmiany nowotworowe takie typowo męskie (wiecie o co chodzi:zawstydzona/y:), ale się nie oszczędza- nadużywa dalej al..., tylko już nie dźwiga:confused2: Ale jak moja mama w tamtym roku zachorowała i był to nowotwór złośliwy, to teściowa stwierdziła, że ona też ma jakieś tam guzy i żyje i że ja wyolbrzymiam- zapamiętam to do końca życia, bo takich rzeczy nie mówi się kobiecie w ciązy!:wściekła/y:


A z innej beczki, ale dalej o teściowej, bo pisałam że wyżalę się później. Nie było mnie ponad tydzień bo byłam u mamy, a Niki była tam całe dwa tygodnie. Pewnego razu mama poszła z nia na spacer i widzi świekrę (moją teściową), to podjechała do niej z małą. Chwile pogadały ( jak to jej siostrzenica jest umierająca, że chętnie kupiłaby coś dla M, ale nie wie co- córce jakoś wie i jak kase jej daje to też jest ok) i mama ją zaprosiła do nas, bo wie że mam dosyć ganiania tam z Niki. I wyobraźcie sobie, że jak tak głośno sie chwaliła, że napewno odwiedzi swoją kochana jedyną wnuczke, tak nie była ani razu:wściekła/y::no:. A na mieście opowiada, że tak ciężko pracuje (prowadzi jeżeli można ten chaos nazwać prowadzeniem 4 sklepy), bo ma córkę na studiach i wnuczkę- no k....nie pamiętam, żeby nam dawała pieniądze, a kupienie do tej pory 3 paczek pieluch jej nie zbankrutowało. Moja mama mimo tego, że ma 1000 emerytury, do daje nam co miesiąc pare stówek i zawsze coś kupi Niki, a to ubranko, a to zabawkę (ostatnio lale) a jak jest u niej to jedzonko, soczki, pieluchy i nie opowiada na mieście takich bzdur, zresztą moja mama nie lubi takiej gadaniny:tak:. No i nie oddaje od 2 miesięcy M jego pieniędzy, które spłyneły na jej działalność. Jak można sobie przywłaszczyć czyjeś pieniądze:wściekła/y::angry:!!!!

Sorry za długaśnego posta, ale strasznie podnosiła mi ciśnienie telepatycznie:confused2::confused2::confused2:
 
Hannah dobrze zrobilas.moglas jeszcze dodac ten link do maila.:tak::tak:Powinnas pokazac tez tesciowej wykazz lekarzy i co o nich pisza:tak:Najlepiej wydrukuj jesli masz na czym:-)Moze jak ochlonie to przeczyta w koncu,bedzie ja korcilo:tak:szkoda ze nie nagralas tej rozmowy.ona bedzie teraz podejrzliwa,moze sie nie zl;apac:dry::dry:
WSZYSTKIEGO NAJ.................DLA MAJECZKI:-):-):-)
OLA
swoja droga nie ladnie zachowala sie twoja kolezanka:no:Dzwoni ze chce cie odwiedzic a przy okazji zrobic interes.Nie pomyslala tylko ze jak masz zaprosic obcych ludzi do domu:szok::szok:masz male dzieci:szok:Czasem mysle ze to dobrze prosprujace "sekty"dobrze wiedzace co robia:tak:ja bym jej powiedziala ze moze przyjechac ale na kawe i sama a na tekie prezentacje niech wynajma sobie lokal:dry:skoro to tyle kosztuje to powinno ich stac na to:tak::dry:
a u nas dzis lekkie nerwy:angry:wymieniali nam licznik od gazu:dry:facet wylaczyl boiler taki gazowy i pozniej jak wlaczyl to nie dzialal:angry:powiedzial ze nie wie jak uruchomic,podziekowal i poszedl:angry::angry: bylismy kilka godz bez ogrzewania i cieplej wody:angry:w koncu przyszedl hydraulik i nam pokazal jak wlaczyc w razie W:dry:
 
reklama
Hannah dobrze zrobilas.moglas jeszcze dodac ten link do maila.:tak::tak:Powinnas pokazac tez tesciowej wykazz lekarzy i co o nich pisza:tak:Najlepiej wydrukuj jesli masz na czym:-)Moze jak ochlonie to przeczyta w koncu,bedzie ja korcilo:tak:szkoda ze nie nagralas tej rozmowy.ona bedzie teraz podejrzliwa,moze sie nie zl;apac:dry::dry:
Na własne oczy widziała, czytałam i pokazałam jej ten wykaz oszusztów, jak grochem o ścianę.
Jak w Uwadze zrobią prowokację to może ją złapią, ale napewno mają takich spraw na pęczki więc myślę że nawet jakby robili reportaż albo "dochodzenie" to babka już zdąży zapomnieć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry