reklama

Majóweczki 2008

Witam
My mielsimy noc pelna atrakcji. Okolo 1 Ania sie obudzila i nie mogla zasnac.Wzielam ja na rece i puscila pawia na siebie i na mnie.Okazalo sie, ze miala 39.6 stopni :szok:.Zadzwonilam na pogotowie i kobieta powiedziala, ze takiemu malemu dziecku odmowic nie moga ale, ze pediatry nie ma w karetce :wściekła/y::szok:, wogole zadnego lekarza nie ma w karetce :szok: tylko sami ratownicy medyczni a pediatra musi ja ogladnac wiec tylko zawiezliby nas na pogotowie :baffled:.Odmowilam i pojechalismy sami autem. Wizyta u lekarza okazala sie totalna porazka. Nie wiem gdzie ten gosc dyplom dostal.Jedynie osluchal Anie, nie sprawdzil temp, nie dotknal brzucha, nie sprawdzil uszu itp itd.:angry::angry: W zyciu juz tam nie pojade.
Na szczescie goracka szybko minela.Ania nie ma zadnych innych objawow.Dzis wieczorem znowu miala mala goraczke ale lekarka kazala ja na razie obserwowac.Mozliwe ,ze to trzydniowka.
 
reklama
AMy gorączkujemy... tzn Klaudia. Już tak coś od południa przeczuwałam, bo spała 1,5 godzinki a normalnie to tylko z pół. No i jak przyszłyśmy z dworku okazało się, że ma 39 stopni. Zwalam to na ząbkowanie choć nadal nic nie widać.
Dałam jej syropek, ponosiłam na rękach i zasneła. Godzinke po tym spadło do 38,5. Potem wykapałam ją w trochę chłodniejszej wodzie i chyba też troche pomogło. Tylko nawet nie wiem ile wkońcu ma teraz tych stopni bo nie dała sobie zmierzyć, ale chyba jest troszkę lepiej, bo nieźle brykała przed snem i czułko troche chłodniejsze. Zobaczymy jak bedzie w nocy i jutro. Jak cos to koo 22 znowu dam Jej syropek ale oby nie był potrzebny.

Jak wy mierzycie swoim dzieciom temp.? I czy oprócz leków stosujecie np. te chłodne kąpiele albo okłady?

kangurka - Ja mieszkam w woj. Łodzkim. Niby na dworze trochę chłodnawo dziś było ale takto całkiem ładnie.

Luna78 - Witaj na majówkach.

keyko - Ja też wybieram się do dentysty i jakoś wybrać się nie mogę a napewno po 3 latach noszenia aparatu to i owo jest do zrobienia.
 
Majeczko Wszystkiego naj naj z okazji skończonych 9 miesięcy:-):-):-):-):-):-)

Dziewczyny co zrobić jak dziecko strasznie się broni przed zakropieniem noska oraz przed czyszczeniem fridą. Normalnie histeria, a biedna nie może oddechu wziąść przez nosek:baffled::zawstydzona/y:
Walczę, ale stres jest przed każdym kropieniem.

Dolanczam sie:-):-)Hannahu nas tez histeria:baffled:tylko widzi ze ide z gruszka albo kroplami to juz w nogi:sorry2::sorry2:a wytarcie nosa to tez graniczy z cudem:szok::szok::szok:

Witam Majowe Mamusie :D
Cudne te Wasze dzieciaczki :)
Pozdrawiam serdecznie ze slonecznego Edinburgha :-)

Luna witaj:-)widze ze jak ja powinnas wrocic w marcu:tak::tak:ja wlasnie musialam teraz,skonczyli mi juz pklacic a mam urlop 24dni do wykorzystania wiec kazali mi wrocic na tydz by go dostac:baffled::dry::dry::dry:moj zaklad wlasnie pada wiec nie moglam czekac:no::no::no:jeszcze dwa dni;-);-)

Witam
My mielsimy noc pelna atrakcji. Okolo 1 Ania sie obudzila i nie mogla zasnac.Wzielam ja na rece i puscila pawia na siebie i na mnie.Okazalo sie, ze miala 39.6 stopni :szok:.Zadzwonilam na pogotowie i kobieta powiedziala, ze takiemu malemu dziecku odmowic nie moga ale, ze pediatry nie ma w karetce :wściekła/y::szok:, wogole zadnego lekarza nie ma w karetce :szok: tylko sami ratownicy medyczni a pediatra musi ja ogladnac wiec tylko zawiezliby nas na pogotowie :baffled:.Odmowilam i pojechalismy sami autem. Wizyta u lekarza okazala sie totalna porazka. Nie wiem gdzie ten gosc dyplom dostal.Jedynie osluchal Anie, nie sprawdzil temp, nie dotknal brzucha, nie sprawdzil uszu itp itd.:angry::angry: W zyciu juz tam nie pojade.
Na szczescie goracka szybko minela.Ania nie ma zadnych innych objawow.Dzis wieczorem znowu miala mala goraczke ale lekarka kazala ja na razie obserwowac.Mozliwe ,ze to trzydniowka.
MM ale lekarze chyba wszedzie sa tacy sami,zalezy na kogo trafisz:dry::dry::dry:zapomnieli chyba o przysiedze a jak by cos sie stalo to tylko zawiesza takiego:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Juz sluchac sie da na ich temat:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
G kuzynka lezy w szpitalu od wczoraj.Pojechali bo ody odeszly i trzymali ja tak do dzis 14godz.Dali jej kroplowke i po 17ej zaczely sie skurcze:tak::tak:ponad dobe czekania,nie wiem jak dziecko oddychalo ale najwazniejsze ze jest-DZIEWCZYNKA urodzila sie o 19.10 dopiero.1.5 doby :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:masakra jakas ja juz sie balam o nie:confused::confused::confused:
jutro po pracy jade do szpitala tak wiec nie zajze:no::sorry2:
Strasznie popisujecie teraz,ciezko mi nadrobic :sorry2:
Wiki w pracy to masakra tak zimno:no::no:jak dobrze ze jeszcze 2 dni bo to kara dla mnie teraz :baffled::baffled:po takiej przerwie:baffled:Konrad jak wracamy to idzie do taty a mnie omija:-(ale G probowal go uspic i ciagle sie wybudzal co chcial go polozyc:-D:-D:-Di wolal mamamamamma:-):-):-)przytulil sie do mnie i hrrrr:tak::-):-):-)moj kochany;-)
cos jeszcze mialam napisac......
a ja daje paracetamol-Calpol- i powinnam do wieku 2.5 a od roku 5ml ale ja mu daje 5ml tak mmi kazal lekarz bo jest slaby a najlepiej to nurofen bo mocniejszy:baffled::baffled:ale ja w dzien nie daje,maly sie bawi i jakos zleci ale dzis strasznie juz plakal i dostal przed spaniem:sorry2::confused::confused:znow ma katar i juz nie wiem czy od zebow czy znow cos zlapal albo nie przeszlo do konca:no::wściekła/y:i mnie jeszcze nie ma:angry::angry:ale jak cos to jutro zostane i tak teraz mi nic nie zrobia:-D:-D:-D:-D;-)my bardzo zadko dajemy mu cos chyba ze juz jest bardzo zle:tak::tak:a tak to gdzies wyczytalam ze czeste dawkowanie np.clpolu moze prowadzic do astmy:szok::szok::szok::szok::szok::szok:jak zanjde link to wkleje;-)
oki lece sie polozyc,jeszcze zimno ze mnie wychodzi:baffled:musimy chodzic w kaloszach nie wiadomo po co:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:a tak ciagnie zimno przez nie ze szok:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:dobranoc i oby dzieciatka szybko wyzdrowialy bo takie biedne sa:sorry2::sorry2::sorry2:
 
Mm oby to byla trzydniowka a nie nic gorszego:tak:jak np zakazenie ukladu moczowego:no:
Kwiateczek brakuje tu Ciebie:tak:
Ja na zabkowanie nic nie dawalam zadnej corci bo nie bylo potrzeby,a na goraczke ktora dlugo trzyma na zmiane daje sie paracetamol z ibuprofenem czyli co 4 godziny na zmiane,bo ibuprofen podaje sie co 8 godzin.:tak: Z okladow to tez wiem ze dobrze wlasnie polozyc cos na łydki a takze nie na czoło a ta szyje i wlasnie chlodniejsza kapiel tez.
Zdrowka zycze chorowitkom:tak:
Dobranoc
 
Witam jej znów tak późno piszę i naprawdę tylko trochę poczytalam.

Luna - witaj szkocka mamusiu

Panistempelek- gotuję mu różne warzywa albo z mięskiem albo bez. jajko na razie tylko raz dostal bo ma alergię niestety. dziś mu zrobilam buraczki z marchewką i ziemniaczkiem i oczywuście oliwa z oliwek.

Dziś bylam na spotkaniu z kumpelami (szkotkami) i ja patrzę co jedna daje dziecku, myślalam, że jakieś ciasteczka a ta mu tosta z maslem pokrojonego w paseczki. jezu w życiu bym tego chleba tostowego nie dala, same chemikalia, trzyma się z 3 tyg. a tu to norma. nie ma co bardzo odżywcze.

pozdrawiam Was wszystkie i te chorowitki biedne przede wszystkim

mi adaś nie daje żyć, moja mama stwierdzila żeby tylko nie mial ADHD, no lepiej nie:tak:
 
a zapomnialam

kwiateczek - nie przejmuj się, dzieci tak mają. mi bylo przykro jak ostatnio mój wstal do adasia i potem mnie obudzili i wzięlam malego na ręce a on spowrotem do taty lapy wyciąga., albo jak mój z pracy wraca a potem zaraz wychodzi to ryk. ja myślę, że oni nas i tak najbardziej kochają:-):-)

a codo lekarzy to moja znajoma szkotka jest takim lekarzem wlaśnie do pracy wrócila i stwierdzila, że póki wie jak używać google to pacjenic nie poumierają, no pewnie paracetamol na wszystko:wściekła/y: - nawet na skurcze
 
Jade czesc sasiadko :)
Z tym ADHD to jakbym moja Mame slyczala, bo Nati juz chodzic sama zaczyna i wszedzie jej pelno ;)

Kwiateczek niestety mus to mus tak mi sie nie chce wracac do pracy (

My sie jeszcze trzymamy i Mloda troche kaszlec zaczela i lekki katar dostala,ale mascia majerankowa ja wymazalam i herbatka malinowa poje, wiec jakos sie jeszcze trzyma :) Odpukac!!!
Wszystkim zdrowka zycze :D
 
reklama
Tak Ci lekarze to tu korespondencyjenie medycyne studiuja ;) Mlotki takie, ze szok:szok::szok::szok:
Ja zawsze zanim pojde to sprawdzam co mi prawdopodobnie jest i mowie jakie leki chce. :nerd: :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry