reklama

Majóweczki 2008

witam w niedziele!

Wrółciliśmy z obiadu u teściowej. Wszystko dzisiaj bez soli wiec nie najadłam się zabardzo. Dobrze że mi rosół od wczoraj został -właśnie go wcinam!

Ola - fajnie że wpadłaś choć na chwilke. Oby wszystko udało Wam się poukładać na nowow jak najszybciej i bezboleśnie.

Netka - witaj i pisz dużo!

Przyjemności na to niedzielne popołudnie dla Was!
 
reklama
OlaK. życzę Ci żeby się wszystko poukładało, trzymam mocno kciuki, żeby tak było :tak:. A swoją drogą to podziwiam Cię, że dajesz radę pracować mając przy boku Maksa. Ja przy swojej Oliwce wysiadam a ostatnio to naprawdę mam dość:-(. Ciągle chodzi za mną uczepiona dosłownie do nogi, a ja naprawdę potrzebuję wytchnienia, jeszcze do tego jestem strasznie niewyspana:baffled::confused:. Jak to się nie zmieni, jak Mała się nie usamodzielni choć troszkę, to po narodzinach dziecka pomyślę o przedszkolu dla starszaka. Najgorzej, że nie mam tu żadnej rodziny i nie mogę nikomu jej podrzucić żeby odpocząć choć 2-3 godzinki.
 
Czesc dziwwczyny!
U mnie pada, jak zwykle od dwoch tygodni.
Co do bolu glowy to i mnie dopadly. Starm sie nie brac tabletek, ale czasami juz nie daje rady, biore wtady polowe tabletki Paracetamolu.

anusia80- dziekuje za wsparcie, musze powiedziec, ze az sie poplakalam, mam dzis bardzo placzliwy dzien. A milo wiedziec, ze nie jestem sama.:-)
Lania_W- jest dokladnie tak jak mowisz, tu wszyscy pracuja, a bycie samej jakos mi nie sluzy.
OlaK- trzymaj sie tam! Bardzo Cie podziwiam. Majac tyle na glowie dochodzi jeszcze ciezka atmosfera w domu, ale dasz sobie rade i z tym!:happy:
niesia- zawsze uwazalam, ze przedszkole to bardzo fajna spawa, i dla dziecka i dla rodzicow.

Milej niedzieli, odpoczywajcie, nalezy sie Wam.
 
hej DZIEWCZYNY!!!! A ja dopiero co do domu wrocilam....WRESZCIE..:-D jestem bardzo zadowolona i szczesliwa...

BARDZO ALE TO BARDZO DZIEKUJE WAM za zyczenia i pamiec:tak: byl ogromny stres i sucho w buzi ale sie udalo i jestem juz mezatka:laugh2: a impreza bardzo udana kazdy zadowolony najedzony i usmiechniety... a mamy uplakane ze nie jestesmy juz ich malutkimi dzieciaczkami....

teraz to jestem w sumie taka zmeczona ze szok ale milo zmeczona...:-D to teraz ktora w kolejce jeszcze czeka nas jeden slub w grudniu:wink:
 
Witam:-)a my bylismy dzis w centrum handlowym i kupilam sobie 3 blizeczki.Jedna na swieta i dwie takie ala tuniki:-)Potem poszlismy na obiad:-pale i tak jestem juz glodna i zaraz udka bede piekla:-)
OlaK trzymaj sie kochana! Musisz miec mocne nerwy ze wytrzymujesz te przygadywanki.....ja bym chyba tak nie mogla:no:
Niesia no ja wlasnie ciagle mysle nad przedszkolem dla Vanesski od wrzesnia ale jeszcze nie jestem pewna czy nie zapisze ja dopiero w 2009 roku bo boje sie ze po pierwsze bedzie przynosic choroby do domu i malenstwo na tym ucierpi a po drugie czy sie nie poczuje odrzucona jak bedzie nowe dziecko w rodzinie a ja do przedszkola oddamy.Wiec ciagle mam dylemat i jeszcze nie wiem co zrobie.Mysle ze w wakacje zdecyduje i zobacze jak sobie dam rade z dwojka ......a napozniej jak 4 latka bedzie miala to ja posle.Ona bardzo lubi przebywac z dziecmi:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry