Aurelia79
Podwójna Mamusia
Witajcie:-), ale ten watek pędzi, czasem ledwo nadążam!!
Ja dziś zrobiłam już prezenty świateczne, ufff kupiłam wszystko, co chciałam
.
Pamietacie mój test Pappa, który wyszedł źle, a potem robiłam test potrójny, żeby potwierdzić? Dziś się dowiedziałam, że...WYSZEDŁ DOBRZE!!!:-):-):-) Kamień spadł mi z serca, tak się bałam, że też wyjdzie źle.Coraz bardziej wierzę, że nic nie jest mojemu dzidziusiowi i mam nadzieję, że niedługo usg połówkowe to potwierdzi
. Szkoda mi tylko mojego maleństwa, że tyle się ze mna musiało denerwować.
Madamagdo, cieszę się ogromnie, ze między Tobą a mężem sytuacja stała się klarowna. Śledziłam co piszesz i martwiłam się o Ciebie. W takim stanie, jak teraz jestesmy, ta druga osoba musi być dla nas wsparciem, a nie źródłem stresu i niepokoju
.Mój J. jest kochany, wspierał mnie, jak miałam doła po tych badaniach i też bardzo się marwtił, czułam jego obecność przy sobie.
Kamilka, ja to się potrafię rozpłakać, jak mi się jakaś piosenka podoba, tak się wzruszam ha ha ha
Aha! Ja +4.5 kg w trzy tygodnie, masakra!!
Ja dziś zrobiłam już prezenty świateczne, ufff kupiłam wszystko, co chciałam
.Pamietacie mój test Pappa, który wyszedł źle, a potem robiłam test potrójny, żeby potwierdzić? Dziś się dowiedziałam, że...WYSZEDŁ DOBRZE!!!:-):-):-) Kamień spadł mi z serca, tak się bałam, że też wyjdzie źle.Coraz bardziej wierzę, że nic nie jest mojemu dzidziusiowi i mam nadzieję, że niedługo usg połówkowe to potwierdzi
. Szkoda mi tylko mojego maleństwa, że tyle się ze mna musiało denerwować.Madamagdo, cieszę się ogromnie, ze między Tobą a mężem sytuacja stała się klarowna. Śledziłam co piszesz i martwiłam się o Ciebie. W takim stanie, jak teraz jestesmy, ta druga osoba musi być dla nas wsparciem, a nie źródłem stresu i niepokoju
.Mój J. jest kochany, wspierał mnie, jak miałam doła po tych badaniach i też bardzo się marwtił, czułam jego obecność przy sobie.Kamilka, ja to się potrafię rozpłakać, jak mi się jakaś piosenka podoba, tak się wzruszam ha ha ha
Aha! Ja +4.5 kg w trzy tygodnie, masakra!!


