reklama

Majóweczki 2008

Co do solarium, wiem że jest szkodliwe, kiedyś miałam tanoreksję (miałam wtedy jakieś 16-17 lat_), całe szczęście wyleczyłam się sama, a raczej problemy finansowe, które nagle pojawiły się w naszej rodzince z powodu mojego ojca...pamiętam, że chodziłam codziennie na turbo solarium na 20 minut :szok:, byłam czarna, ale patrzyłam w lustro i wydawało mi się, że wciąż za blada, więc dopalałam się jeszcze na słońcu w lato, a czasem potrafiłam chodzić rano i wiecorem na solarium. Teraz żadko chodzę, zazwyczaj jak jesień i stan lekko depresyjny to idę na jakieś 10 minut złapać trochę światła :tak:

Cosmo, Kochana, trzymam kciuki za dietkę, na rozwodzie koniecznie musisz wyglądać cudnie, by Twój mężuś zauważył wreszcie co traci, może się pojednacie :tak:;-)

mm, szerokiej drogi i bezproblemowego załatwiania spraw :tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam
Cosmo tak trzymaj:-):tak:
Moje dziecie wstalo o 7.30 i godz wlasnie minela a on juz spi:baffled:umowilam go do lekarza i max za godz musimy wyjsc:baffled:biedny.wysypka nadal jest,uszy dalej bola a antybioteyk mamy na dzis i moze jutro:no:glowa tez go nadal chyba boli bo sie lapie i dalej placze,oprocz spadku goraczki nie widze poprawy:no:
 
Dotkass, nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego jak tanoreksja hihi Ale mam często kontakt z jedną panią, co do której wiem, że jest maniaczką solarium i szczerze mówiąc jej skóra wygląda po prostu staro :-( Może uzależniona heh!

Kwiateczek, całusy dla Kondzia i czekamy na wieści!
 
Dotkass on spi i ja bym musiala juz wychodzic bo mam dosc daleko a jeszcze wieje i chyba nie pojdziemy dzis:no:umowie sie chyba na jutro,antybiotyk nam sie skonczy o akurat moze dadza drugi jesli bedzie konieczne a chyba tak:baffled:do tego mamy dzi lekarza u ktorego bylismy przedwczoraj,wyslal nas do domu:no:jutro moze bedzie ten nasz.powiem G zeby zostawil nam auto bo nie bede na ten wiatr isc taki kawal:angry::angry:
 
Cześć Dziewczyny! Ale mam dzis dzień! Nie dosyć że @@@ to Zuzka juz drugi dzień marudna. Teraz śpi. Do tego teściowa bardziej marudna niż dziecko:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Gotuje buraczki. Wieczorem sobie pokładę w słoiki.
Co do solarium, wiem że jest szkodliwe, kiedyś miałam tanoreksję (miałam wtedy jakieś 16-17 lat_), całe szczęście wyleczyłam się sama, a raczej problemy finansowe, które nagle pojawiły się w naszej rodzince z powodu mojego ojca...pamiętam, że chodziłam codziennie na turbo solarium na 20 minut :szok:, byłam czarna, ale patrzyłam w lustro i wydawało mi się, że wciąż za blada, więc dopalałam się jeszcze na słońcu w lato, a czasem potrafiłam chodzić rano i wiecorem na solarium. Teraz żadko chodzę, zazwyczaj jak jesień i stan lekko depresyjny to idę na jakieś 10 minut złapać trochę światła :tak:

Też kiedyś chodziłam ale 2-3 razy w tyg. A teraz marzy mi się solka bo zawsze sie trochę odstresowałam pod lampami:-):-):-)Ale czasu brak i kasy:baffled:
 
Dotkass - Obiecuję, że teraz będę już zaglądać częściej ale nadrabiać zaległości nawet nie próbuję.

Ja na solarium nigdy nie byłam, bo zawsze szkoda było mi kasy.

Kurdę, znowu czeka mnie spacer z córcią do miasta (byłam też wczoraj) a tak mi się nie chce, bo gorąco. I w sobotę znowu, ale tak to już jest jak auto zapsute a dodatkowo nie ma kasy i kupuje się po kilka rzeczy na raty jak jakiś grosik wpadnie.
 
Panistepelek witaj spowrotem i pisz:tak:

Ja na solarium chodze ale nie jestem taka maniaczka ze musze:sorry:wlasnnie musze kupic sonbie nowy karnet:-D:-D:-D wrocilam z Pl a tam takie upaly byly ze nie bylam na slonku ani razu:no:wyblakalam juz:sorry:musz chodzic tak raz w tyg by utrzymac to co zostalo:baffled:

Ale Iwonki dlugo nie ma:szok::szok:Aurelia tez juz nie zagloda tutaj.Kinia to chyba zapomniala o nas:baffled:Shanta tez nie zaglada:sorry:
 
No, Iwonki to chyba najbardziej brakuje, jak wchodzę na zamknięty i patrzę na zdjęcię Iwonki z dziewczynkami to jakoś tak mi smutno, że nie pisze z nami...nie mówię, że innych nie brakuje ;-):tak:

Ola, moje włukna kolagenowe, były w tym czasie jeszcze na tyle młode i szybko się regenerowały, że po mojej skórze nie widać już nic, ale jak tak chodziłam to fakt, bez balsamów ani rusz, jak się zapomniało masakra, skóra zaczynała wiodczeć i wogóle...u mnie w szkole były takie dziewczyny starsze o 3-4 lata, one to wyglądały już strasznie

Wróciłyśmy z placu zabaw i ze spacerku po parku, jestem zmęczona, ten upał mnie tak wymęczył, że zrobiłam się senna, Amela też ziewa, może uda mi się ją ululkać i przytulić do niej, razem byśmy mogłay pospać, a razem napewno dłużej :tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry