iwonka2006
Szczesliwa mamusia!
Witam.W Waszawie poki co sa przygotowania do fali.... najbardziej chcą uchronic nasze ZOO które jest 100metrow od Wisły
Kwiateczek chyba Sylwia jeszcze z zagrozonych terenow,wklejala zdjecia zalanych łąk obok jej domu,...nie odzywała sie od tamtej pory chyba
Kwiateczek chyba Sylwia jeszcze z zagrozonych terenow,wklejala zdjecia zalanych łąk obok jej domu,...nie odzywała sie od tamtej pory chyba


ubezpieczenie to podstawa w takich miejscach zagrozonych.
no i mam nadzieję że uchronią ZOO..........
U nas na szczęscie woda pomalu opada deszczu prawie nie ma Tylko rano mzawka była Teraz juz nic nie leje. Wczoraj mialąm skok hormonów ,skończylo sie na tym że musialąm na godzine chociaz do supermarketu wyjechać.Dzis musialam zuzkę do mojej mamy zawiezc bo w sobote mam mega ciężki egzamin a przy niej nie dałabym rady sie nauczyć .I tak wychodzi na to że im starsza tym cięzej mi sie z nią rozstać zwlaszcza jak wczoraj mialą dzień czulościowy i chodzila przytulając sie mówila "mamusiu bardzo cie kocham" albo "cudowna jesteś" Oczywiście jak pokazuje humory to jest gorzej .Na razie Zuza wniebowzieta że u babci jest teraz trzymajcie kciuki za moje skupienie bo wypadaloby to zaliczyć teraz bo niestety pózniej róznie może być ,zwlaszcza ze zaczynam czuć sie gorzej .Mam nadzieje ze to tylko oznaka zaawansowania ciazy a nie wiekszych problemów