Gratuluje Córeczki
madamagda ja tez mam czasami problemy z tesciowa, ale ja jej zawsze mowie wszystko wprost i jakos sie obchodzi jak mi cos mowi ze tego nie trzeba dla dzidzi ja mowie ze tak postanowilam i tak bedzie.Bardziej sie boje ze jak malenstwo sie urodzi to ja je przykryje a ona bedzie probowala je jeszcze bardziej i tak z wieloma rzeczami tak jest u szwagierki tylko ona na to pozwala i sama zle dzieci wychowuje ( 2 latek siedzi caly dzien przed tv, je przed tv bawi sie itd wiecznie bajki, w domu jest prawie 28 stopni a trzy mc dziecko jest ubrane w spiochy body rozek na to koc i czapeczka) na moj komentarz ze jest mu zacieplo odpowiedzia ze tak ma byc bo go kompala acha a spacery to sa wyjazdy do sklepu tesciow itd tyle dziecko jest na dworzu czyli z samochodu do domu itd a co najweselsze obydwoje dzieci chodzi smarka itd ale czemu tu sie dziwic przegrzane zero swiezego powietrza, no ale co ja dla niej 20 letnia gowniara sie znam :-) kiedys zwracalam uwage ale teraz sie nie odzywam czasami tylko ale zauwazylam ze tesciu puzniej moje slowa powtarza ze ty z nimi na spacery wychodz !! koszmar dla dzieci az niechce sie opowiadac