reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

Mam antybiotyk,amoxiciline.Kondzio wzial:tak:biedny jest taki.G jest i go tuli teraz,na zmiane:sorry:jade zaraz kupic porzadny termoment bo mialam do ucha i nie dzilala:angry:takim pod pache nie chce trzymac:no:

ja tez mam dosc tego sluchania o krzyzu,ci ludzie powariowali.Tablic zla bla bla bla,nigdy nikomu sie nie dogodzi a oni [przesadzaja:no:moim zdaniem na sile powinni wziac,np w nocy kiedy bedzie mniej ludzi.Ta bab co soattanio tak gadala,wczoraj chyba....caly czas jest od katastrofy,po wybory i teraz przy krzyzu.moim zdaniem podstawiona i chyba Kaczor jej placi.Straszna jest.Tu facet mowi ze JAK Biskup przyjdzie krzyz odda a ta co innego,na upor.:no:
 
reklama
witajcie

jak chcecie adasia w okularkach zapraszam na zamkniety... jak sie zapomnie albo przekupie go to nosi ale myslamam ze bedzie gorzej:tak::tak:

U nas skwar nie z tej ziemi nie bylo czym oddychac i ciagle bylam mokra:-:)no:

Kwiateczek- wspolczuje mam nadzieje ze szybko sie poprawi:-( Biedny Konradek:baffled: Ale szkoda dzieci jak choruja no nic gorszego:-(

co do tego krzyza to rece opadaja:confused2::confused2: nawet gadac sie nie chce i tych mocherow powinni na ten czas przeniesienia ogrodzic albo zamknac:wściekła/y::wściekła/y: takie cyrki juz wyprawiaja ze wstyd:angry:

Sylwia- slodzutka masz corcie:-):-) ciekawe czy bedzie sie bratem opiekowac? a sandaly szkoda gadac moze te ci wytrzymaja?:baffled:
 
Witam.
Kwiateczek- biedaczek Kondzio. Zdrówka życzę.

Hannah- dla Was również ślę fluidy zdrowia, jak Kaszpirowski, przybliż dłonie do monitora bo ja liczę adin, dwa, tri, cietyrie... Jak masz mineralkę w pobliżu to też napromieniowałam, jak taki gostek z Polsatu, nie pomnę imienia.

Sylwia- przeglądałam wątek zdjęć wspominkowych, no tych jak kiedyś, jak teraz. Ale sie Zuzia zmieniła. Wszystko przez włoski...

Generalnie to jestem za przeniesieniem wątku w wiadome miejsce.
 
Witam.
Kwiateczek- biedaczek Kondzio. Zdrówka życzę.

Hannah- dla Was również ślę fluidy zdrowia, jak Kaszpirowski, przybliż dłonie do monitora bo ja liczę adin, dwa, tri, cietyrie... Jak masz mineralkę w pobliżu to też napromieniowałam, jak taki gostek z Polsatu, nie pomnę imienia.
Dziękujemy, czujemy się naprawdę napromieniowane heheh. Ze mną już lepiej, ale Hania nie przyjmuje antybiotyku i dzisiaj jedziemy na ostry dyżur po zastrzyki.
Kwiatuszku
łączę się z tobą, dobrze że chociaż masz coś zastępczego co on łyknie.
 
Witajcie dziewczyny

Ja mam dzisiaj glowe ciazka wstalam i wyslalam Adasia do dziadkow o dziwo ladnie sie ubral wysikal przed wyjsciem wiec mam teraz spokoj cisze
Zaraz zaczynam sprzatac i to tak chyba generalnie bo kurzu wszedzie....

A potem ide spac bo chodze juz jak Zombi... juz nie wyrabiam sama...

Hannah- kurcze szkoda ze mala nie chce przyjmowac tego antybiotyku.. teraz moze i bedzie bolesniej ale za to szybko powinno przejsc.

kwiateczek- i Tobie zdawaj relacje jak tam Konradek. czy lepiej cos po tym antybiotyku...
 
Ostatnia edycja:
Witam sobotnio.My dziś jedziemy na grilla :tak:
Hannah oj masz tak jak ja miałam zawsze z Vanesska że leko brac nie chciała:sorry: Klaudia tez nie liubi ale jakoś na siłe jej wcisne ;-)zdrówka życze

Kwiateczek że tak powiem dobrzę że to te gardło a nie goraczka i bolesnośc brzucha powiązana z tą krwią z kale bo juz tak sie martwiłam wczoraj i myślałam o Was że może coś złego sie dzieje .Zdrówka życze!

Sylwia no faktycznie że macie zakręconego ksiedza,nie daj zlikwidować placu zabaw! ;-)

Kamilka u nas tez gorąco,ale nie narzekam już bo to już ostatki pewnie więc trzeba sie cieszyć latem:tak::tak::tak:


Wątek zaraz przenosze:tak::tak::tak:
 
reklama
My już po zastrzyku, jeszcze 4 dawki i z głowy. Ale nie obyło się bez płaczu.
Iwonka
na siłę jak podaję pipetą/strzykawką w policzek to jest od razu haft. Syrop jeszcze jeszcze bo jest słodki i dam do mleka i z głowy. Ale to od razu wyczuła, skubana.
 
Do góry