• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

hejo...

ja wlasnie sie pierogami ruskimi opycham.. dobra pora, co :-D :-D :-D

tak chcialam napisac, ze zyje ;-)
coraz okropniej mi brzucho dokucza, dzis totalna masakra, od rana do wieczora non stop napiety, kamienny brzuch i skurcze bolesne.. az sie zestresowalam w pewnej chwili.. ale po 3 nospie w koncu troche ulgi. bosz. juz zapomnialam, co to za uroki..

organizujemy wreszcie chrzciny synkowi, jesu, jak mozna bylo tak zamarudzic :-D chrzciny juz w ten wtorek (zaplanowany w zeszly wtorek :-p), wiec troche wariackie papiery. ale wszystko fajnie, udaje sie ladnie jak na razie :-)

no nic, zostawiam was i ide spac ;-) pierogi zjedzone, to czas sie polozyc ;-) hehehehehe
 
reklama
Ja tez jeszcze nie śpię, jakoś mi tak ciężko na brzuszku;-) a nic nie jadłam od 3 godzin. Coraz częściej czuję skurcze i napinający się brzuch, ale widze że nie jestem sama. Biorę Asmag Forte + nospę to pomaga.
Ok musze iść lulu bo jutro szofer mojego mężą jestem z rana hehe. DOBRANOC:-):-)
 
IWONKO, nieee, my już nie śpimy:-D:-D:-D jakoś tam wyszło, że dzis pobudka była o 5 :szok: wczoraj z reszta też...ale wczoraj to był przymus, a dzis myśleliśmy, ze przynajmniej do 8 pośpimy, a tu taki psikus...i jeszce jedna niespodzianka - znowu zimaaaaaaaaaaaaaaaa:-(:-(:-( a już miałam nadzieję, że będzie sucho, zielono i wiosennie...
Jednak mimo wszystko witam cieplutko w sobotni poranek;-);-);-)
 
Witam i ja - u nas tez trochę śniegu i zimno.
Wstaliśmy o 6:30. Szanowny małżonek pojechał do Krakowa i wraca wieczorem. Nawet lepiej, bo nie rozmawiamy ze sobą.

Miłego dnia!
 
Ja też się witam, wstałam o 8, bo moja kocica miała ochotę na głaskanie i mnie obudziła:wściekła/y:. Dziś wraca mój J, jejku jak się stęskniłam...dziś sobie zrobimy walentynki, no!
OlaK., a tak było już u Was miło...trzymaj się;-).
 
Aurelia, było ale się skończyło. Wczoraj wróciły pretensje o wszystko. Nie doszliśmy wprawdzie do wojny w Iraku - czy to na pewno moja wina, ale już blisko było.
 
Aurelia, było ale się skończyło. Wczoraj wróciły pretensje o wszystko. Nie doszliśmy wprawdzie do wojny w Iraku - czy to na pewno moja wina, ale już blisko było.

Nie martw się Ola, mój jak wróci, to u nas też się zacznie temat rzeka, wiesz który. Ale dziś nie mam zamiaru robić zadymy, w tygodniu sobie pogadam z nim. Już prawie marzec przecież!!!:wściekła/y::angry::crazy::evil::growl:
 
I ja witam:-)piekne slonko swieci a na dworzu bialo...........A ja mam kochana corcie i spala z mamusia do 9:00 i do tego jeszcze od rana do 10 liczy ladnie :tak:jestem z niej dumna!Buziaki i milego dnia :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry