Czesc Kobitki!
I znow pochmurno... a przede mna kilka bardzo spokojnych dni, bo zostalam w domu Rodzicow pod wawka, tylko z psem... wiec spacerki, cisza i spokoj przez caly tydzien.. Maz tylko po pracy bedzie przyjezdzal. Az boje sie, ze sie tu zanudze.
Wigma - szybkiego powrotu do zdrówka życzę.
Iwonko - mam pytanie, odnosnie Twojej wzmianki o laktatorach... Bo mowisz, ze jak bys chciala wyjsc gdzies, to najwyzej w butelce dla malej pokarm zostawisz... Od kiedy tak mozna - w sensie wieku i czy nie jest tak, ze pozniej dzidzia nie bedzie chciala jesc z piersi, tylko z butli? Kolejne co mi sie nasuwa - czyli jednak lepiej wydac na drozszy laktator - np tommee? I kolejne co mi wpadlo - czy uzywac smoka do uspokajania dziecka? Bo wyczytalam, ze lepiej wogole nie dawac, poniewaz zle wplywa na zgryz... Przepraszam za serie pytan, ale pytam Ciebie, jako doswiadczonej mamy, bo ja to w wielu tematach jeszcze zielona jestem.
Milej niedzieli!
I znow pochmurno... a przede mna kilka bardzo spokojnych dni, bo zostalam w domu Rodzicow pod wawka, tylko z psem... wiec spacerki, cisza i spokoj przez caly tydzien.. Maz tylko po pracy bedzie przyjezdzal. Az boje sie, ze sie tu zanudze.
Wigma - szybkiego powrotu do zdrówka życzę.
Iwonko - mam pytanie, odnosnie Twojej wzmianki o laktatorach... Bo mowisz, ze jak bys chciala wyjsc gdzies, to najwyzej w butelce dla malej pokarm zostawisz... Od kiedy tak mozna - w sensie wieku i czy nie jest tak, ze pozniej dzidzia nie bedzie chciala jesc z piersi, tylko z butli? Kolejne co mi sie nasuwa - czyli jednak lepiej wydac na drozszy laktator - np tommee? I kolejne co mi wpadlo - czy uzywac smoka do uspokajania dziecka? Bo wyczytalam, ze lepiej wogole nie dawac, poniewaz zle wplywa na zgryz... Przepraszam za serie pytan, ale pytam Ciebie, jako doswiadczonej mamy, bo ja to w wielu tematach jeszcze zielona jestem.

Milej niedzieli!
:-) Powiem ci tak z Vanesska byl tylko cyc i cyc,nawet nie chciala niczego do tej pory wypic przez smoczek z butelki.Pisalam ci na innym watku jak poszlam do fryzjera i z mokra glowa lecialam do domu bo dziecko placze i placze no a wiadomo cyc przy mnie.Smoczka tez nie uzywalam woooogoooleee nie chcilo moje dziecko i juz i ja sie z tego bardzo cieszylam.No ale teraz to chce zeby bylo jednak troche inaczej....nie chce karmic tylko butelka z mlekiem moim ale raz dziennie postaram sie te moje mleko podawac wlasnie przez butelke i bedzie to robil moj malzonek zeby sie dziecko przyzwyczailo do innej osoby ktora daje mleko niz mama,a pomyslalam o tej firmie TOMMEE TIPPEE bo fajne maja te butelki i smoczki imitujace pioers,a taki laktator z ta ich butelka kosztuje kolo 115zl chyba na allegro,no ale mozna kupic tanszy i odddzielnie butelki tej firmy bo kosztuja 26zl 2 sztuki 150ml i mleko przelewac. A smoczka jak takiego tez nie chce za bardzo ale ten mnie za ciekawil bardzo....i chcialabym go kupic i czasami jak ten moj ssak nie bedzie chcial sie odessac od mamusi to podac jej ten wynalazek...Bo moja Vanesska czasami potrafila ciagle wisiec na piersi a to naprawde nie jest przyjemne a twoje brodawki juz sa tak wymietolone i wrazliwe ze czasami i sprawia karmieni nawet bol tym bardziej jak dziecko je pogryzie nawet dziaselkami.Poprostu wole sie zabezpieczyc i miec te wszystkie rzeczy i je czasami uzywac tak dla swojej wygody ze tak powiem ktorej nie mialam z pierszym dzieckiem.I w razie potrzeby gdzies wyjscia zostawic mleczko dla malenstwa i spokojnie isc do fryzjera .:-)uffffale sie rozpisalam


mam nadzieje ze teraz urodze zupelnie naturalnie:-)a od 1 maja czyli na kolo dwa tyg przed terminem bede robic wszystko zeby tylko wywolac porod naturalnie oczywiscie