Mnie na fotel wzięła dopiero moja gin, jak byłam na urlopie w PL (sprawdziła tez piersi). Tak, to tylko usg i mały wywiad.
Co do cytologi, to własnie miałam w listopadzie/grudniu też robić, ale dostałam informację, że podczas ciąży wynik będzie zakłamany, bo tyle się tam dziej

W sumie to ciekawa kwestia, czy może któraś z Was ma jakieś doświadczenia?
Ja do urlopu chodziłam jeszcze w normalnych spodniach, ale już pasek luzowałam

Na urlopie wiadomo, luźniejsze ubranka, ale jak wróciłam, to już w pasie nie mogłam ciuchów "roboczych", więc przerzuciłam się od razu na ciążówki z Lidla. Na razie mam dwie pary, przydałyby się jeszcze ze dwie

O ile ten pas mi się lekko osuwa, o tyle w biodrach są ok (kupiłam normalny rozmiar).