• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majóweczki 2020

reklama
Ja już krwawie. Szybko idzie
Jak najmniej bólu Dla Ciebie kochana. Żeby obyło się bez zabiegu :unsure:

@Dmalw a nie mówiłam ? :) super, że wszystko dobrze! Piękny dzidziulek.

My po imprezie - mąż córkę usypia bo ja się nażarłam tak, że teraz umieram na sofie. :oops: To jest dziwne / jednego dnia apatia na wszystko co można zjeść - drugiego gastro faza. Heh.. muszę się pilnować :)
 
Tylko u mnie jest na chwile wiecna brak zarodka wiec poronienie samoistme jakby co
Ja przy pustym jaju w 7 tygodniu poroniłam sama w domu. Bolało jak skur.... spędziłam dużo czasu w toalecie lekko przerażona bo to są naprawdę duże skrzepy :( ale poradziłam sobie, była przy mnie siostra. Wszystko oczyściło się samo, co potwierdziło usg na szczęście. W ciąży żywej w bliźnie w tym samym okresie czasu nie oczyściłam się sama do końca ale byłam w szpitalu cały czas i zlecono wyłyżeczkowanie. Po łyżeczkowaniu krócej krwawisz, nie boli bo jest w znieczuleniu całkowitym (śpisz pół godziny) ale dłużej czekasz z kolejnymi staraniami.
 
Jak najmniej bólu Dla Ciebie kochana. Żeby obyło się bez zabiegu :unsure:

@Dmalw a nie mówiłam ? :) super, że wszystko dobrze! Piękny dzidziulek.

My po imprezie - mąż córkę usypia bo ja się nażarłam tak, że teraz umieram na sofie. :oops: To jest dziwne / jednego dnia apatia na wszystko co można zjeść - drugiego gastro faza. Heh.. muszę się pilnować :)

Dziękuje [emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry