gochagosiaczek
Fanka BB :)
Ja bym na Twoim miejscu poszla. Ja ide na prenatalne w 13+3 wiec zblizony termin. Mysle,zebys poszla,bo to dosc dziwne co ten lekarz odstawil...dramat z takimi 'specjalistami'chyba zaplace i pojde, dla mojego spokoju...
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja bym na Twoim miejscu poszla. Ja ide na prenatalne w 13+3 wiec zblizony termin. Mysle,zebys poszla,bo to dosc dziwne co ten lekarz odstawil...dramat z takimi 'specjalistami'chyba zaplace i pojde, dla mojego spokoju...
To jest nas 3 z prenatalne w czwartek [emoji23][emoji23]Hej. Ja dzisiaj caly dzień na nogach i padam ze zmęczenia.
Dlatego lepiej założyć ogrzewanie gazowe i nie trzeba sie martwić o palenie w piecuJa tylko przez parę lat mieszkałam w bloku i już bym nie wróciła.
My też zakładalismy panele słoneczne, oszczędność na pradzie duza.
Ja też mam prenatalne za tydzień w czwartek![]()
U nas dziś też był problem z kością nosową. Co prawda na zdjęciu jest zaznaczona, lekarz powiedział że jest pewny na 100 że jest w porządku, ale nie mógł wpisać dokładnie w programie bo nie spełniała wszystkich wymogów. Ale kazał się nie martwić bo jest pewny że jest w porządku, może jeszcze wszystko się wytwarzaDziewczyny, sama nie wiem co mam robic. Bylam dzis u lekarza, pamietacie moj przypadek? na usg lekarz nfz zmierzyl ludka- 5,8cm, nt- 1,9 a nie mogl okreslic kosci nosowej, jak powiedzial, nie ze nie ma czy jest tylko w zwiazku ze zlym usg jak powiedzial nie moze ocenic... Dzis ten u ktorego bylam, ktory tez prywatnie robi na tym sprzecie powiedzial, ze on zawsze widzi. Ale powiedzial, ze biorac pod uwage nt, to ze wszystkie narzady sa ok, zobaczyl zdjecia to powiedzial, ze on daje 80% ze jest wszystko ok. I teraz pytanie, moge isc do lekarki na usg prywatnie ale dopiero w srode, to bedzie 13+5 wg aplikacji. Czy to nie za pozno? Calas mam w glowie, ze on nie mogl okreslic tej kosci, pytalam ze 3 razy czy nie widzi a on ze nie mowi, ze nie ma tylko ze nie moze okreslic... aaa
Będę czekać na Wasze relacje. A na którą godzinę macie?To jest nas 3 z prenatalne w czwartek [emoji23][emoji23]
Jako córka architekta i kierownika budowy potwierdzam. Czasem co taniej to drożej niestety.Dziewczyny które jeszcze nie zaczęły budować domu (te które już mają to nic nie zmieni). Proszę Was jako konstruktor budowlany, zanim zaczniecie cokolwiek robić upewnijcie się że Wasz kierownik budowy to nie jakiś Stefek z papierami od robotników (kiedyś był inny sposób uzyskiwania uprawnień i wystarczyło technikum do domków jednorodzinnych). To koszt tysiąca, może dwóch zależy od regionu (usługa kierownika). Ważne żeby to był ktoś z zewnątrz, komu nie zależy na dobrych kontaktach z ekipą tylko na tym by było zgodnie z projektem, ktoś kto po każdym etapie przyjedzie i powie czy jest jak należy czy trzeba poprawiać. I jeśli ktoś wam mówi że da się taniej i on już 30 lat tak buduje, to najpierw z pytaniem do projektanta czy można. Stefek z 30 letnim doświadczeniem może nie kumać pewnych zależności fizycznych.
Zajmowałam się w tym tygodniu domem zamieszkałym od 2 lat, gdzie właśnie mieli takiego Stefka za kierownika. Kilka niegodności z projektem. Strop się ugiął, ściana zaczęła się odspajać od drugiej. Wzmocnienie stropu 4 wielkimi 20 cm stalowymi belkami pod sufitem w garażu. Konieczność zrywania ocieplenia w celu zszycia ściany a jak badania wykażą gorzej to założenie ściągu stalowego który będzie widać we wszystkich szczytowych pokojach. Dramat... A wystarczyło robić zgodnie z projektem i używając materiałów projektowych a nie byle taniej. Szkoda mi ludzi no ale chcieli po taniości. Wykończenie to można i samemu. Ale konstrukcja jest najważniejsza i nie warto na niej w ogóle oszczędzać. Na klasie i jakości drewna na więźbę dachową również.
Ja to już się śmiałam gdzieś wcześniej, że mam wrażenie jakby mi dziecko tłuszcz wypychało do przodu hahaKurde dziewczyny większość z Was już po prenatalnych a ja jeszcze tyle czekania. W sobotę kończę 10 tydzień..
Wizyta dopiero na 14.11. Oczywiście ciągle się zamartwiam..Zresztą większość z nas miała taki etap.
My mamy mieszkanko 80 m, ale powiem Wam że miejsca mi brakuje. Po prostu wprowadziliśmy się jako młoda para , bez dzieci i mieszkanie umeblowalismy jakoś nie praktycznie heh. Teraz musimy wszystko przeorganizowac[emoji4] zastanowić się, a szczerze to obydwoje nie mamy za bardzo wyobrazni[emoji1787]
Mamusie A Wam rosną same brzuszki ? Bo mi rośnie i brzuszek i faldki...chyba taka moja natura, albo nie wiem za mało mam ruchu.
Ja to już się śmiałam gdzieś wcześniej, że mam wrażenie jakby mi dziecko tłuszcz wypychało do przodu haha
ja to juz sie zastanawiam, ze moze on nie widzial i tak powiedzial, ale pytalam 3 razy, a w sumie co by mu szkodzilo powiedziec czy wpisac brak kosci nosowej...Ja bym na Twoim miejscu poszla. Ja ide na prenatalne w 13+3 wiec zblizony termin. Mysle,zebys poszla,bo to dosc dziwne co ten lekarz odstawil...dramat z takimi 'specjalistami'