CatsMum
Fanka BB :)
Ja robię trochę częściej, ale nie jakoś znacznie. Także spokojnie. Ja bardzo dużo pijeCzytałam właśnie jak niektóre dziewczyny pisały tutaj ze nawet w nocy po kilka razy wstają a ja zapomnij.. śpię jak zabita. Hihi![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja robię trochę częściej, ale nie jakoś znacznie. Także spokojnie. Ja bardzo dużo pijeCzytałam właśnie jak niektóre dziewczyny pisały tutaj ze nawet w nocy po kilka razy wstają a ja zapomnij.. śpię jak zabita. Hihi![]()
Oj znam to mieszkaliśmy z treściami 9 lat i jak to mój mąż mówi o 9 lat za długo. Teść spoko ale teściowa i jej wszystko wiedząca siostra z mażem to jakaś masakra. Moja teściowa potrafiła powiedzieć starsza córce że rodzice jej nie kochają bo każą jej sprzatac zabawki a młodszej nie (miała 4 lata a młodsza 6 miesięcy). Jak się wprowadziliśmy nasze życie nabrało innego wymiaru jesteśmy szczęśliwi ale powiem że do dziś dnia teściowa potrafi wyprowadzić z równowagi. Dobrze ze mój mąż zawsze trzyma moja stronę i nic nie da powiedzieć ani na mnie ani na dzieci.Nooo... coś czuje że nasze relacje się pogorszą i to bardzo. Właśnie przed chwilą byłam „pouczana”, że moje dziecko któreś ma półtora roku jeszcze robi w pieluchę.... !
Zazdroszczę [emoji14]Czytałam właśnie jak niektóre dziewczyny pisały tutaj ze nawet w nocy po kilka razy wstają a ja zapomnij.. śpię jak zabita. Hihi![]()
Dziewczyny ja chyba jestem jakis odmieniec bo wogole nie mam ciągłej potrzeby na siku, piszecie tutaj ze latacie ciagle do toalety na sii a ja tak nie mam. Czy to coś złego? A może za mało pije wody? Jak myślicie?
28 lat.
Jakbym czytała o sobie.. Tez mam takie 9lat wycięte z życia..temat rzeka, i nie na otwarte, bo kto tam wie w jakie oczy trafiOj znam to mieszkaliśmy z treściami 9 lat i jak to mój mąż mówi o 9 lat za długo. Teść spoko ale teściowa i jej wszystko wiedząca siostra z mażem to jakaś masakra. Moja teściowa potrafiła powiedzieć starsza córce że rodzice jej nie kochają bo każą jej sprzatac zabawki a młodszej nie (miała 4 lata a młodsza 6 miesięcy). Jak się wprowadziliśmy nasze życie nabrało innego wymiaru jesteśmy szczęśliwi ale powiem że do dziś dnia teściowa potrafi wyprowadzić z równowagi. Dobrze ze mój mąż zawsze trzyma moja stronę i nic nie da powiedzieć ani na mnie ani na dzieci.
Moja mama zawsze mi powtarzała że choćbym nie wiadomo jak cudownych miała teściów, to absolutnie najgorsze co może być to mieszkanie razem z nimi. Wiadomo… Są różne sytuacje i wielu. z Nas nie ma innego wyjścia. Mam dookoła siebie koleżanki które mieszkają właśnie w domu z teściami i te historie się bardzo powielają. Tak jak powiedziałaś, temat rzeka.Jakbym czytała o sobie.. Tez mam takie 9lat wycięte z życia..temat rzeka, i nie na otwarte, bo kto tam wie w jakie oczy trafi![]()
Jakbym czytała o sobie.. Tez mam takie 9lat wycięte z życia..temat rzeka, i nie na otwarte, bo kto tam wie w jakie oczy trafi![]()
No my mamy to szczęście ze mogliśmy ja troszkę ustawić. Często zawodowo zderzamy się z tym problemem i nie raz nie dwa byliśmy świadkami dramatu dzieci. Uświadomiliśmy była żonę czym groza takie zachowania i chyba poszła po rozum do głowy. Ale to naprawdę temat na zamknięte forum. Trzeba dojrzeć do pewnych rzeczy. A niektórzy otwierają oczy dopiero jak stanie się coś strasznego.Nooo... coś czuje że nasze relacje się pogorszą i to bardzo. Właśnie przed chwilą byłam „pouczana”, że moje dziecko któreś ma półtora roku jeszcze robi w pieluchę.... !
To nie jest odrębny przypadek niestety. U nas jest to samo - syn D. jest nastawiamy przeciwko mnie i swojemu tacie. I to widać na każdym kroku niestety. Dodatkowo cały czas ex żona robi nam pod górkę ale nie będę pisać już o tym na otwartej grupie.
Aż się nie mogę doczekać kiedy będziemy miały zamknięty wątek bo mam straszny mętlik w głowie odnośnie tego samego tematu i aż mnie korci już żeby się Wam wygadać i może poprosić o jakieś rady. Ale też nie chce pisać na otwartym![]()