Lilka455
Fanka BB :)
Gratulacje, brawo.powrócilam z badańtrisomia 21 1:2831, 18 1:5245, 13 <1:20000 podobno wszystko ok na 80% chłopak, papa wyniki za tydzień
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Gratulacje, brawo.powrócilam z badańtrisomia 21 1:2831, 18 1:5245, 13 <1:20000 podobno wszystko ok na 80% chłopak, papa wyniki za tydzień
Dziewczyny, ja już w domu. Wypisali mnie dzisiaj.
Szykuję się na prenatalne dziś wieczorem.
Tersz to sama nie wiem czego więcej, ekscytacji czy strachu?
Trzymam kciuki żeby tym razem wszystko było dobrze. Bądź dobrej myśli :*Dziękuję Wam wszystkim ☺ wizytę mam nr 12 a gin przyjmuje od 15 ,ale znając życie część osób będzie bez kolejki tylko po receptę albo coś i ogólnie się przesunie i myślę ,że wejdę 18-19 , ja też bym miała córeczkę i też straciłam przy porodzie. A teraz się stresuje bo własnej jakos w 9 tyg przestałam wymiotować i mieć mdłości a pierwsza ciąża obumarła w 9 tyg z drugiej strony wiem ,że przecież nie trzeba mieć mdłości wiecznie. Pociesza mnie to ,że nadal nie mam ochoty na wędliny,mięso , bolą mnie piersi i wydaje mi się ,że minimalnie mi wypchalo brzuch chociaż wiem ,że to też nie są tak do końca wyznaczniki,ale mam nadzieję ,że serduszkiem bije i ogólnie ciąża się rozwija prawidłowo. Moja druga ciąża , ta w której straciłam córeczkę przy porodzie rozwijała się prawidłowo , a czułam się w niej naprawdę bardzo dobrze, tylko miałam problemy z szyjka i w tej tez tak może być niestety. Dlatego ja przez to ,że straciłam coreczie przy porodzie teraz miałam od razu powiedziane ,że jak wszystko się rozwinie się to będzie cesarka.
Nie było mnie dwa dni, a tutaj tyle postów... Nie dam rady nadrobić wszystkich. Gratuluję wszystkim po wizytach dobrych wiadomości [emoji8] ja wczoraj miałam paskudny dzień - połowę przepłakałam, a pozostałą część spałam... Strasznie panikuje, ze nie czuje się ciążowo i koniec końców zapisałam się na jutro na dodatkową wizytę do mojego lekarza. Mam nadzieję, ze jutro przyjdę do Was z dobrymi informacjami. Proszę trzymajcie za nas kciuki [emoji3526]
Dziękuję Wam wszystkimwizytę mam nr 12 a gin przyjmuje od 15 ,ale znając życie część osób będzie bez kolejki tylko po receptę albo coś i ogólnie się przesunie i myślę ,że wejdę 18-19 , ja też bym miała córeczkę i też straciłam przy porodzie. A teraz się stresuje bo własnej jakos w 9 tyg przestałam wymiotować i mieć mdłości a pierwsza ciąża obumarła w 9 tyg z drugiej strony wiem ,że przecież nie trzeba mieć mdłości wiecznie. Pociesza mnie to ,że nadal nie mam ochoty na wędliny,mięso , bolą mnie piersi i wydaje mi się ,że minimalnie mi wypchalo brzuch chociaż wiem ,że to też nie są tak do końca wyznaczniki,ale mam nadzieję ,że serduszkiem bije i ogólnie ciąża się rozwija prawidłowo. Moja druga ciąża , ta w której straciłam córeczkę przy porodzie rozwijała się prawidłowo , a czułam się w niej naprawdę bardzo dobrze, tylko miałam problemy z szyjka i w tej tez tak może być niestety. Dlatego ja przez to ,że straciłam coreczie przy porodzie teraz miałam od razu powiedziane ,że jak wszystko się rozwinie się to będzie cesarka.
powrócilam z badańtrisomia 21 1:2831, 18 1:5245, 13 QUOTE]Gratki [emoji8][emoji8][emoji8]
Ugotuj rosół, wyjmij mięso i powiedz Twojemu że rosół jest wege [emoji48]Dziewczyny... Mam ochotę na rosół.. Tyle, że na ogół nie jem mięsa, mój też jest wege. Nigdy przez to nie gotowałam rosołu... Mam ochotę pojechać do mamy, albo którejś babci na rosół... Masakra... Myślę tylko o tym... [emoji14] co ja mam robić? Jak ugotuje to będę jeść go sama bo mój nie zje i się zepsuje... Straszne to jest...![]()