Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Lena, a masz jakąś znajomą sąsiadkę/koleżankę, z którą macie dobry kontakt i która ma dziecko w wieku Tomka? Bo moglibyście zapytać ją, czy byłaby w stanie zająć się i Waszym synkiem za opłatą oczywiście. Dla niej to byłby plus, bo miałaby jakieś dochody na swoje potrzeby, dla dzieci byłoby fajnie, bo nie nudziłyby się tak we dwójkę, a Ty miałabyś dopatrzonego synka. Moja koleżanka tak robi i jest bardzo zadowolona z takiego układu.An_Ka dzięki za radę :* Z tym, że nie wiem czy to coś daMąż na samym początku jasno i wyraźnie określił jej obowiązki. Prosił też żeby zabierała go na spacery i zajmowała mu czas żeby się nie nudził. Ostatnio nawet przyszłam z pracy i Tomka nie było w domu. Zapytałam ją gdzie jest, a ona że na pole poszedł się bawić. Oczywiście szłam przez podwórko i go nie widziałam więc wyobraź sobie jak spanikowałam.. Zaczęłam biegać po sąsiadach i naszczęście siedział u jednego kolegi. Ja wiem, że ona jest jeszcze młoda, ale to chyba logicznie że jak dziecko bawi się na podwórku to trzeba na nie zaglądać i patrzeć co robi.
pat no na taką doświadczoną nianię to nas nie stać, bo kasuje strasznie dużo
Eh najgorsze to, że Tomek ma tylko 3 godziny przedszkola dziennie, a w innych albo nie ma miejsc albo nas na nie nie stać. Niestety ale w Irlandii mało kto może sobie pozwolić na przedszkole i widzę to po sąsiadkach, które siędzą w domu z dziećmi i tylko mężowie pracują. A ja tak nie chcę rezygnować z pracy:-(
). Karolinko, bardzo mi przykro:-( musisz być silna. Ściskam Cię mocno.Witajcie kochane majóweczki.. we wtorek miałam zabieg,jestem zrozpaczona,chciałam sie pożegnać i zyczyć wam i waszym dzieciaczkom dużo zdrówka!!!
Bo wapń i wapno to raczej nie to samo? (Sorki za może głupie pytanie, ale tak jak czytałam posty to mi się tak nasunęło)


no wapno to możesz na budowie znaleźć
wapno jest materiałem budowlanym ;-) wapń jest minerałem, którego teraz potrzebujesz ;-)
nie wchodzi mi kurna
również zastanawiam sie jak to obejść ;-) witaminy dla ciężarów biorę ;-) ale to i tak za mała dawka dla naszej dwójki ;-)
ugotowałam, by zrobić jutro fasolkę po bretońsku ;-) i nie wiem czy będzie na jutro, bo sporo wpierniczyłam tej fasolki z masłem i solą ;-) dodatkowo wzdęło mnie
coś za coś ;-)ja chodzilam do prywatnej i osobiscie uwazam to za strate czasu i pieniedzy
opieka nad noworodkiem jest intuicyjna, a oddychanie - podczas porodu i tak oddychalam jak mi organizm podpowiadal i nic nie pamietalam ze szkoly rodzenia![]()

Ja tylko melduje z telefonu, ze dojechalismy szczesliwie. Zrobilismy 500 km i cala droge prowadzilam ja bo jakos tak mi sie dobrze jechaloA Ludwik cala droge przespal
)
