Icedal zgadza się, jeśli pediatra nie zauważył nie prawidłowości, to nie ma co na siłę ich szukać i sugerować się każdym przypadkiem jaki wystąpił u którejś z nas, bo nie każdego to dotyczy. Wiadomo, ze przy każdej wizycie u swojego lekarza, można na coś zwrócić uwagę, czy jest to aby w porzadku, ale nic na własną rękę. U nas faktycznie trzeba poćwiczyć, bo mała nie robi rzeczy, które powinna już robić po ukończeniu 3 miesiąca

.
clue u nas jest problem z podnoszeniem główki, musimy wyrobić sobie mięśnie, które ta głókę uniosą, a ćwiczenie faktycznie skomplikowane i na pewno nie ćwiczyłabym na własną rękę, ale każda z nas wie, że najpierw trzeba się poradzić specjalisty i dopiero pod nadzorem, albo jak juz wiadomo jak to robić, ćwiczyć malucha.
My jesteśmy juz po drugich ćwiczeniach i ta seria była bogatsza w ćwiczenia, po prostu co ten rehabilitant z małą wyprawiał

, aż w pewnym momencie wyrwało mi się "o boniu

", a gość się śmiał, że gazy mała trzymała przez cały dzień, zeby mu purkać na ćwiczeniach

:-), ale on juz jest tak zaprawiony w boju, że go to nie przeraża:-).