giza
kwiecień 05/luty 08
Ja mam tylko zwykły termometr. Myślałam o takim w smoczku, ale mi odradzono. Po pierwsze, nie warto kupować "na zapas" bo nie wiadomo, czy dziecko smoczek polubi, więc jeśli już, to wtedy, kiedy na co dzień smoczek jest używany. Po drugie taki smoczek wystarczy może na rok, bo zazwyczaj w tym wieku dziecko rozstaje się ze smoczkiem (oczywiście są dzieci, które "smoczkują" nawet przez kilka lat). Więc jeśli już kupować, to chyba lepszy taki do uszka, bo można go stosować bez ograniczeń wiekowych - i dla dzieci i dla dorosłych. Tanich nie warto, bo zazwyczaj są bardzo mało dokładne.
ZDECYDOWANIE ODRADZAM
:-)
Wykręciłam się, że kupujemy wszystkie mebelki w innym kolorze i łóżeczko też (mam nadzieję, że zapomni o tym, bo wcale tak nie jest
)
- on chyba nie zdaje sobie sprawy ile kaski już na tym zaoszczędziłam...
co nie znaczy z eniemam upatrzonych 
a ona na pompowanych wiec jechała jak trzeba;-) ja mieszkam na wsi wiec u mnie spacerówka-parasolka tylko do samochodu na miasto ;-)