reklama

Mama Egoistka

reklama
Dziewczyny, to spróbujcie martini koniecznie! Ja piję takie zwykłe: martini bianco z domieszką schłodzonego sprite'a, z lodem i plasterkiem limonki lub cytryny. Chyba Dominika (?) pisała o martini z sokiem porzeczkowym, ale jeszcze nie próbowałam. Za to malibu nie znoszę.
 
Oj Kochana, nie pierwsza, ja już w sumie od 2 mies. pracuję tak po troszkę a od 2 tyg. to już tak "normalnie" :(
smutne to...ale tak musi być. Mała się tak cieszy jak wracam....i to jest najważniejsze- fajne jest też to że jest z teściową, czyli babcią i lepiej chyba być nie może...no poza mamusią.
Damy radę Dziewczyny!
No bo kto jak nie my!


No fakt Nika zapomniałam że ty już pracujesz ;-) No to będę jako druga marcowa mama już pracująca :-p
 
Dziewczyny a ja lubię drinka BMW tj balleys 40g, malibu 40g, whisky 40g wszystko w równych proporcjach i dużo kruszonego lodu, to naprawde mocny drink ale pyszny, mi wystarczy jeden i już jesten bajabągo, a na latem to oczywiście mojito uwielbiam- mniam
 
Dziewczyny a ja lubię drinka BMW tj balleys 40g, malibu 40g, whisky 40g wszystko w równych proporcjach i dużo kruszonego lodu, to naprawde mocny drink ale pyszny, mi wystarczy jeden i już jesten bajabągo, a na latem to oczywiście mojito uwielbiam- mniam
mmmm brzmi super-msze kiedys srobowac;-)

Ja to martini chyba nawet nie piłam nigdy :-D
ja chyba tez nie:-p

malibu lubie ale tez dawno nie pilam-ja to wogole z tych zadko pijacych jes;-)tem
 
Po wyjezdzie czuje sie jak po odnowie biologicznej-gladsza skora,mniejszy cellulit (yeah!),bardziej opalona.W ramach mamy egoistki-spalismy codziennie do 10,duzo spacerowalismy,bylismy wypoczeci i nie trzeba bylo zajmowac sie dzieckiem.
Na minus-0,5 kg do przodu-ale to dlatego ze sobie pozwalalaismy w knajpach i restauracjach-no ale na urlopie to grzech byc na diecie no nie?:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry