reklama

Mamo, ja nie chcę pić!

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez JoannaK, 1 Marzec 2008.

  1. JoannaK

    JoannaK Początkująca w BB

    Witam wszystkich. To mój debiut na forum więc proszę o wyrozumiałość.:-)
    Jestem szczęśliwą mamą 13-miesięcznej Zosi. Jest cudowna, ale jak pewnie dużo dzieci ma kłopoty z jedzeniem i na dodatek z piciem. To pierwsze to jeszcze jakoś idzie choć entuzjastą kaszek, słoiczków i wszytskiego innego to ona nie jest. Niestety dodatkowo nie chce pić niczego poza moim mlekiem. A ponieważ ja pracuję to mała dostaje cycusia tylko 2 razu w ciągu dnia, na wieczór i ostatnio znowu w nocy - jest mocno przeziębiona i bałam się że się odwodni. Nawet podszac gorączki nie wzięła do ust ani kropli innego płynu. Poradźcie co mam robić???? :-(Pediatra twierdzi że dzieci karmione piersią tak mają, no ale przecieź jej nie odstawię z tego powodu.
    Pić z kubeczka lub niekapka umie, bo kilka razu wcześniej próbowałą ale zawsze tylko po łyku.
    Pozdrawiam, JoannaK
     
  2. Gabi

    Gabi maj'05 kwiecień '09

    Joasiu,widocznie tyle płynów jej wystarcza.Mój też nie chciał pić,jak go karmiłam (karmiłam 13,5 miesiąca),właściwie nic więcej nie pił,najwyżej łyka.Teraz pije, jeść nie chce nadal.:baffled:Jeśli mała nie ma objawów odwodnienia,to się nie martw,oprócz mleczka to w jedzeniu też jest woda.Pozdrawiam.
     
  3. reklama
  4. BlueBay

    BlueBay Fanka BB :)

    A co jej dajesz pić? Próbowałaś różnych rzeczy? A moze ona nie chce pić z butelki ani niekapka tylko z normalnego kubka? Nalej jej do plastikowego kubeczka zwykłego bobofruta i popróbuj, może w tym leży problem. Pozdrawiam
     
  5. mamoośka

    mamoośka Fanka BB :)

    Wiesz może woda zawarta w pokarmach i twoim mleku w zupełności jej wystarcza,Moja córcia ma 2 i pół roczku i nigdy nie była karmiona piersią i powiem ci też niewiele pije.
     
  6. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Mój synuś był na cycu półtora roku i kiedy karmiłam go piersią, też nie bardzo miał ochotę na inne picie. Zaczęłam od tego, że odciągałam trochę mleka z piersi i dawałam mu w niekapku, żeby załapał, jak się pije z kubka. Potem przyszło gorące lato i na spacerki zabierałam w tymże niekapku wodę. Popijał po łyku, też niewiele, ale z czasem pił coraz więcej. A jeśli chodzi o soczki na przykład, to na początku podawałam je łyżeczką, a jak zauważyłam, że chętnie pije bobofruty, to lałam do kubka. Ale i tak, dopóki nie odstawiłam go od piersi, to pił minimalne ilości. Po odstawieniu nie było z tym problemu. Nie martw się, jeśli Twoje dziecko próbuje choć po łyczku wody z kubka, to nie jest źle, gdyby faktycznie bardzo chciało jej się pić, to piłaby tej wody więcej. Podawaj konsekwentnie wodę z kubka, żeby "nie zapomniała", że takie napoje też istnieją. Ale nie martw się, jeśli nie wypije dużo. Dziewczyny słusznie piszą, przecież woda jest też zawarta w pokarmach i w twoim mleku....

    pozdrawiam
    nikita
     

Poleć forum