awunia1234
Fanka BB :)
Cześć Dziewczynki 
Widzę, że ten weekend strasznie pechowy dla Was, mam nadzieję, że ta zła passa szybko minie.
mamaktosia ja po imprezce ok, ale pod koniec męczyłam się strasznie, bo nie mogłam sobie znaleźć wygodnej pozycji i dzidzia domagała się, żebym się położyła. Do tego złapała mnie niestrawność i stwierdziłam, że żegnam się z grillem na dłuższy czas (nie zjadłam dużo, ale ostatnio grillowane i smażone dania nie są dla mnie najlepsze). A mam nadzieję, że nic Ci się nie stało poważnego? No tak, musimy teraz uważać, ja też już jeden upadek zaliczyłam, ale na szczęście jest ok
Pieknaszyszunia biedna...
Koralikowa nie denerwuj się, bo to szkodzi dzidzi.
oregano no to ładnie się wymęczyłaś
Ale już jest dobrze?
Wirusy wszędzie atakują, u nas szalała ostatnio różyczka i angina :/
U nas dalej deszczowo, do tego wietrznie i mnie ta pogoda denerwuje
Do tego dzidzia dziś też strasznie leniwa, chyba odczuwa moje złe samopoczucie.
Oby reszta weekendu była dla Was lepsza :*
Widzę, że ten weekend strasznie pechowy dla Was, mam nadzieję, że ta zła passa szybko minie.
mamaktosia ja po imprezce ok, ale pod koniec męczyłam się strasznie, bo nie mogłam sobie znaleźć wygodnej pozycji i dzidzia domagała się, żebym się położyła. Do tego złapała mnie niestrawność i stwierdziłam, że żegnam się z grillem na dłuższy czas (nie zjadłam dużo, ale ostatnio grillowane i smażone dania nie są dla mnie najlepsze). A mam nadzieję, że nic Ci się nie stało poważnego? No tak, musimy teraz uważać, ja też już jeden upadek zaliczyłam, ale na szczęście jest ok
Pieknaszyszunia biedna...
Koralikowa nie denerwuj się, bo to szkodzi dzidzi.
oregano no to ładnie się wymęczyłaś
U nas dalej deszczowo, do tego wietrznie i mnie ta pogoda denerwuje
Oby reszta weekendu była dla Was lepsza :*
ale jak miałaś gorączke to jakiś paskudny wiron albo wstrętna bakteria. 
przeprosiłam, ale i tak się cały dzień nie odzywał ... Jak mój za często degustował to co miał w barku to pochowałam , a powiedziałam że wylałam. Na następną imprezkę było jak znalazł ! Nie denerwuj się kochana 


jak narazie mam zupkę pieczarkową z makaronem.