reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Kulka - ponieważ dzieci to mali terroryści i zawsze potrafią wyczuć odpowiedni moment :tak: ;-) :-p
A tak serio to Ci współczuję ! Nie denerwuj sie tylko ! Może zaraz się uspokoi i zaśnie .
 
Anita,przez te nerwy jeszcze ja walnelam niechcacy bo zahaczylam o sciane idac do kuchni.ja piernicze, nie nadaje sie do dzieci:angry:
chwilowo drzemie.
boje sie teraz ja przelozyc do lozeczka:sad::eek:
 
Kulka nigdy nie mów , że nie nadajesz się do dzieci ! Jesteś najlepszą mamą dla swojej niuni i nigdy w to nie wątp ! Każda z nas może mieć gorszy dzień !
 
reklama
Kilka - ja jak przekładam Mikołaja do lóżeczka zawsze kładę koło niego na jakiś czas moją piżamę , żeby czuł , że niby jestem obok - czasem złapie ją rączką i przytuli do policzka - wtedy mam pewność , ze się nie obudzi , a jak już śpi twardo zabieram ubranie , żeby nie daj Boże się nie udusił .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry