reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
nonku mi pomaga jak rozgrzeje gardło np szalikiem ale u malucha byś musiałą bardzo uważać:tak:

Sugar tylko pozazdrościć koleżance:-D
 
Czesc dziewczyny.
Powiedzcie mi jak Wasze dzieci zachowywaly sie jak zaczynaly zabkowac.
Moja Marika jest jakas dziwna. Ma podwyzszona temperature, gryzie wszystko,nie bardzo chce w dzien jesc za to w nocy nadrabia. Juz nie jest tym aniolkiem ktory przesypial cala noc, teraz budzi sie dwa razy na cycusia. dobrze ze chociaz nie placze.Moze to wina upalow ze tak sie przestawila z jedzeniem. Chora napewno nie jest bo dzis bylam z nia u lekarza.
Zeby to chyba tak od razu nie wyjda? Zajmie to pare dni lub tygodni?
W sumie to pewnie indywidualna sprawa.
 
Nonek - posłuchaj Nieistotnej... ona już to przeżyła...

Maja - to mogą być ząbki... smaruj Małej dziąsełka... to może być nawet kilka tygodni...

A u nas...:no:
Nat już wie, że jest chora... ma coraz więcej tych pęcherzyków... i ją to swędzi... jak jej pomóc???????????????????????????????? HELP!!!!!!!!!!!!
jest marudna...
teraz juz śpi...

Ja też idę spać...
 
Kate naprawde wspolczuje.Sama chyba nie wiedzialabym co robic. Na szczescie ta choroba nie trwa dlugo. Gdzies kiedys slyszalam ( nie wiemczy nie na naszyn forum) o kapieli w wodzie z gencjana. Moze sprobuj ... podobno krostki szybciej sie goja ... tylko dzidzia bedzie fioletowa.
Pozdrawiam
 
Kate - pudroderm jest coś takiego czy coś...
Najlepiej spytaj w aptece - powinni sie przecież na tym znać.
Kurde, biedactwo nasze...

nonek - przy kaszlu to jak przy katarze - nawilżaj, obniż temperaturę, układaj wyżej. I lepiej idź do lekarza, bo z kaszlu może się coś poważniejszego wykluć.

kurde, moja też ma znowu gile
 
reklama
kurde, pół nocy nie spałam przez tą moją głupią siostrę.
Czuję się jakby ktoś z rodziny odszedł.. - w końcu Tomek należał już do rodziny - przez 7 lat były wspólne wypady..
właściwie tylko z nimi mogliśmy gdzieś wyjechać, zrobić grilla, popić piwo... Pisałam już że przyjaciół nie mam...
I naprawdę widać że Tomek ją kocha, błaga o ostatnie szanse...
a ta głupia poleciała do drugiego i już.
Ten drugi to tirowiec - no super życie jej zapewni. Zostawi w pi zdu z pieluchami na długie tygodnie.
Normalnie ręce opadają - płakać mi się chce.
Nie moje życie, nie mój bałagan...
ech...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry