reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
a propos wieku to mnie też pytają jeszcze o dowód. i to prawie za każdym razem;-)
pamiętam jaką zawsze miałam satysfakcję, jak wyjmowałam tą zieloną książeczkę:-Dno ale teraz są te głupie plakietki...do dupy...
 
Ja sobie piffko wysączyłam. Z sokiem tym razem.

Znajomi zawiedli, sami z mężem sobie grillika zrobiliśmy, a co!

I cały grillik przegadaliśmy, jak to za tydzień będzie:-D:-D:-D

ps. Mnie o dowód już nikt nie pyta:no::-(
 
Boszzzz .... ja dostałam dzis zaproszenie na supergrilla , ale oczywiście Miki nie miał z kim zostać i jak zwykle od trzech tygodni zresztą wieczor spędzam sama :-(
ciekawe kiedy moja psyche wysiądzie :confused: - kurna cos sie łamię , bo płakać mi sie chce :dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry