reklama

mamusie grudniowe:)

scarlet to jego bicie to pewnie takie niezbyt grozne bicie

co innego jak dziecko 2-3 letnie bije a co innego taki maluch

mnie Helena tez czasami walnie, ale mysle ze to nie specjalnie:-)



generalnie odliczam czas do 19 i Helena w kimono

a Hanka dzis nie spala w dzien strajk zrobila

to mam nadzieje ze po 20 jak rybka pojedzie spac tez sie uda ja uspic

scarlet a jak tam biznes?

oj nie wiem czy nie groźne, bo bije z rozmysłem.
Biznes słabo, bo nie mam czasu się tym zajmować.
 
reklama
ja też bym się chętnie z wami spotkała, ale IŁAWA a W-AWA to uuuuu... nie dla mnie taka wyprawa zwłaszcza z Filipkiem. Chyba bym zawału po drodze dostała:-D
 
scarlet współczuje rodziny :dull: fajnie mają zryte czajniki :dry:
Dita no właśnie miałaś mieś mieć jakiś zabieg czy cuś na ten woreczek :confused:

wracając do sportu ja nie mam osiągnieć bo jestem leń i tyle, ale gratuluje Wam osiagnięć :tak:;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry