maja_1980
grudniowa mama '06
Halo halo.
My dzis od rana w biegu.
Zakupki robilismy.
Jutro wkleje sukieneczke pyzuli bo sliczna.
Kombinezon narciarski juz mam i moge jechac na podboj Wisly hehe.
A do tego i zakiecik M mi sprezentowal.
To sie pochwalilam.
Wlasnie znajomi wyszli...byli na obiedzieze swoja sliczna malutka corcia.
a....odnosnie wczorajszego horroru to dawno sie tak nie usmialam...bajka straszna.
Chorym zycze duzo zdroweczka i do juterka.
My dzis od rana w biegu.
Zakupki robilismy.
Jutro wkleje sukieneczke pyzuli bo sliczna.
Kombinezon narciarski juz mam i moge jechac na podboj Wisly hehe.
A do tego i zakiecik M mi sprezentowal.
To sie pochwalilam.
Wlasnie znajomi wyszli...byli na obiedzieze swoja sliczna malutka corcia.
a....odnosnie wczorajszego horroru to dawno sie tak nie usmialam...bajka straszna.
Chorym zycze duzo zdroweczka i do juterka.




na pewno było fajnie!
