reklama

mamusie grudniowe:)

Ela, Mela, Józia?

chyba jednak Ela (po mamie Szymona tak?)
Melania brzmi pieknie ale wszyscy beda wołac Mela i odchrząkiwać
Józia, Józefina pasuje o Ignacego

ciezki wybor
:)

jak dobrze ze ja mam swoja Inkę- Ineczkę i mam spokoj
 
reklama
Moje zdanie:sorry2:

Józefina czy Józia... niestety mogą wołać Józka, a znam osobiscie kilka starych, upierdliwych bab /nie piszę starszych kobiet/ i po prostu brrrrrrr....
no, ale to moje zdanie
Ela też fajne:tak: jednak e wskazaniem na Melanię, bo może słodko zdrobnić, albo i powiedzieć poważnie:-D
cięzki wybór...

spadam spać kochane, całuski:-)
 
ela po mamie sz
mela po mojej ukochanej cioci
jozefina mi sie podoba po prostu i jozia tez

ela jakos mi cos nie gra z mala ale juz nie wiem
elzbieta mi jakos nie lezy ela ok

ale chyba sie przespie z tym do jutra
tak czy inaczej jesli ela nie bedzie na pierwsze to na pewno na drugie
 
witam

jak dla mnie tych trzech Ela, choc Elzbieta mi sie juz nie bardzo podoba

Jozefina ladnie, ale juz zdrobnienia jakos mi nie leza:-p

dobrze ze to nie moj wybor :-D
 
witam z rana:-)
wlasnie sie wyspalismy, pije kawke, karmie bruncia szyneczka i ogladamy kubusia puchatka;-)
mąsz spi ;-) odsypia wczorajszy dzień dogadzania rodzinie:-p
mam nadzieje ze dzis bedzie w miare ok pogoda to sie wiboerzemy na spacerek:-D

Sugar jak tam podjeta decyzja?:happy:

Pingwinek gratulujemy zabka :)
 
reklama
HEJ!

Ja jestem za ELĄ!:tak:

My własnie wstaliśmy, mega wyspani. Filip po śniadanki już... dziś jadł paróweczkę z pieczywem.
Mąż w pracy a ja zaraz idę robić kawkę i sobie wypiję..
Pingwinek gratki za zębolka!!!;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry