reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
No i jak tam Filipek i Domiś? Lepiej trochu? :sorry2:

A u Darka babci we wsi ptasia grypa :-( Nie przyjedzie na roczek, nie wiadomo jak ze świętami. Sąsiadce kury wybili, u niej dwa razy dziennie chodzą liczyć, bo już prawie miesiąc zamknięte. Niby mogłaby przyjechać, ale się boi. :-( Strasznie smutno, bo się tak cieszyła że Piotrusia zobaczy...

Piotruś dziś pierwszy raz przyszedł po zrobieniu kupy z kwękiem żeby mu zmienić pieluchę. Szybki jak błyskawica ;-) Może nocnik przed 18stką to nie mrzonki ;-)
 
jak chlopaki z ta goraczka??
moj tez mial 2 dni wysoka goraczke, pozniej doszlo rozwolnienie...
ponoc taki wirus panuje teraz :-(


Kasia ale przykra sprawa z ta ptasia grypa, a skad jest babcia??
 
heloł

zdrówka życzę choróbkom

My dziś spalismy do 9 ładnie. Obudziły mnie promienie słońca:-) ślicznie dziś u nas w Iławie, aż chce się wyjść na dwór.
Zaraz zbieram się do fryzjera, muszę pasemka poprawić:happy2: odrosty sie zrobiły

Miłego dnia!
 
reklama
Witajcie
U Nas trwał horror 2 dni:no::no:
normalnie ja umierałam:dry:-zatrułam się frytkami i przez całą noc z wtorku na środę wymiotowałam lub miałam biegunke (tak na zmiane co by mi za dobrze nie było)
żeby mnie dobić wychodzę z kibelka w nocy i słysze takie chlupp (jak wylewa się wiadro wody) wbiegam do pokoju a tam Dawid wymiotuje:-(:-(:-(
Wczoraj cały dzień spałam-wrak ze mnie był nie samowity:no::no:
Dawid potem miał biegunkę ale juz mu przechodzi pomału
Boże niech to się już skończy................
A frytek to już nie zjem do końca życia:wściekła/y::wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry