reklama

mamusie grudniowe:)

Nieistotna, Domiś nie ma barierki, ale mamy nasz materac przysuniety do jego wyrka wiec nie wypada jak śpi, tylko moze się przeturlać;-)

A że T cały czas ni ma wiec nie przeszkadza mi że czasem Domiś obudzi sie koło mnie:-)
 
reklama
Nieistotna, Domiś nie ma barierki, ale mamy nasz materac przysuniety do jego wyrka wiec nie wypada jak śpi, tylko moze się przeturlać;-)

A że T cały czas ni ma wiec nie przeszkadza mi że czasem Domiś obudzi sie koło mnie:-)

Dobrze że byłas u laryngologa:tak:, ale ja jakos nie rozumiem powodu podawania antybiotyku skoro uszy sa ok. Chyba tu chodzi o wybicie niedobitków czyli :sorry2:bakterii co zostały po tamtych zastrzykach
 
Kate dystansu do czego?

Kicia ma brac dla pewnosci by wytluc wszystkie zarazy

Kate powiedz Nonkowi ze niech szybciej robi te piekielny domek bo mam ochote na wizyte w waszych stronach :tak:
 
Oj kochana Ilonko... na pogodę nie poradzisz;-)
Paweł robi co może, żeby było szybko:tak:

Dystansu do całości:-D
Nie będę tu pisać:sorry2:
bo zaraz się posypią posty co Kate miała na myśli;-)
albo co mieć na myśli powinna;-)
albo co mieć na myśli nie powinna;-)
Hehehehe:-)
Spadam teraz, bo piszę program terapeutyczny dla trudnego przypadku
i wymaga to ode mnie mega koncentracji i luzu psychicznego
Całuski:happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry