reklama

mamusie grudniowe:)

Witam sie kawusiowo :)
Juz zaliczyłam kosmetyczke skoro swit :-D z małym poszlismy sie zrobic na bustwo tzn ja a on grzecznie siedział bawiac sie ozdobami do paznokci :-D
pogoda do dupy wiec juz na spacer nie idziemy cos u nas pada nie moge rozgryzc co czy snieg czy deszcz:confused:
Czarna super łózko :tak: jakiej to firmy?
Sara u was tak wczesnie sie stroi choinkę? U nas dzień przed wigilią :cool2:
 
reklama
Kamila dzieki za pamiec, nie zniknelam tylko czasu brak:dry:
przygotowujemy sie na swieta, w pt wracamy do domu i jestesmy bardzo zabiegani:sorry2:
DLA WSZYSTKICH ROCZNIACZKOW NAJLEPSZE ZYCZONKA!!! STO LAT:tak::-)
 
Jejku dziewczyny dziekujemy za piekne zyczonka.
Ja jak zwykle w biegu...nie mam czasu na kompa...z tesciowa super mi sie rozmawia.
Naprawde w porzadku z niej babka.
Pyzula spi.
Ale juz mi sie chce do domku...nowego domku. Maras wszystko sam przeprowadzil.
A ja jestem ciekawa jak to wszystko wyglada.
A do polowy stycznia daleko.
Musze kupic bilet powrotny.

A zapomnilalam Wam powiedziec ze Marika zrobila to samo co jej tatus na roczkowych wrozbach.
Najpierw wziela rozaniec i zakladala go jak korale a poaniej kase do kieliszka wrzucila jak tatus hehe.
 
troszkę mamy tych roczniaków , a my z Alicją znowu śpiewamy
Sto Lat.... Sto Lat... i zdrówka i szcęścia dla Mateuszka i Mariki

joasiu z tymi zdjęciami to jeżeli chodzi o dostęp do wątku to wklej na "zdjęcia grudniowych dzieciaczków" ja dzisiaj też tam wkleję i dziewczyny podzielcie się z nami każda chociaż jednym zdjęciem z urodzinek dzieciaczków, oczywiście jeżeli możecie:sorry2:

lucky a po co tą cytrynką przed włożeniem do zamrażalnika???:confused:

Dita jest tzn kaca chyba nie ma;-)
 
hej kochane, nie odzywam sie ostatnio, bo nie mam kiedy.. wykanczamy mieszkanko, zeby dalo sie w nim zamieszkac i na dodatek szykujemy sie na swieta (u mnie zawsze mnostwo prezentow do wymyslenia, znalezienia, kupienia, zapakowania). nadal u rodzicow z F., D. u swoich. powoli konczy sie nam zapieprz allegrowy i chociaz tu troche ulgi.
mam straszny dylemat, co z roczkiem, nie wiem.. chcialabym zrobic w sobote, 22-go, ale nie bardzo mam gdzie... a beda 22 osoby jak juz!!!! i nie mam za bardzo jak zrobic tego u siebie na nowym, bo drzwi nie mam, stol maly, nie mam krzesel.. to wiadomo, pozyczyc mozna, ale w sumie jak myslalam o kameralnej imprezce, to mialam na mysli najblizsza rodzine, ale jak ja zliczylam, to wyszlo 22 os...
debilizm :-(
mama proponuje, by w nowej knajpie zrobic, ale chcialabym sama sponsorowac to swieto, a to wyjdzie drogo...
a z drugiej strony nie wyobrazam sobie nie zrobic roczku :-(

eeeech
najgorsze, ze jak nie wymysle nic, to nie bede miala ani tortu, ani w ogole nic, nie uprzedze ludzi o tym, nikt sie nie przygotuje i tyle bedzie. ech.
 
sto lat dla kolejnych babli :tak:

kasia poki co z dwojka jest bezproblemowo :cool2:
codziennie przychodzi opiekunka do ignasia tak od 10 do momentu jak moja mam wraca z pracy czyli ok 15
ale tez dlatego ze robimy pokoj maluchom i ciagle cos tam knujemy
poza tym rak do pomocy tutaj od groma

no i juz nie bede sie chwalic ze mam dzieci jesli chodzi o grzecznosc w wersji LUX :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry