reklama

mamusie grudniowe:)

Wskoczył kotek na ławeczkę, zdmuchnął na torcie jedną świeczkę, i zamiauczał pięknie miał. Teraz pobiegł bez miauczenia żeby złożyć Dawidkowi życzenia!!!

Stówka przystojniaku :tak: i dla mamusi też wszystkiego naj przecież to i twoje swieto Czarna :-)
 
reklama
Kulka no naprawdę super:-) cały czas myślę co było rok temu
o tej godzinie leżałam z Mały na sali poporodowej i szamał cycusia:-)
a teraz śpi w łóżeczku:tak:
Edytko całuski od Cioci dla Natki;-)i oby wszystko było dobrze-bez zastrzyków-3mamy mocno kciuki za niebieskooką ślicznotkę;-)
Kicia Patrycja śliczne zdjęcia maluszków:-D:-D
Kamilko no no i moje też:tak::tak: rok temu zostałam Mamusią:-D:-D

My Sylywka też w domu -sami:tak::tak: bedziemy coś oglądać na dvd lub TV:tak:
jak dla mnie to super-nie lubię Sylwestra-dzień jak codzień tylę że z fajerwerkami:-D
 
Witam się i ja dzisiaj. Nie mam zbytnio czasu wiec nie wiem co tam u was, bo mała nie daje mi spokoju.
Wyczytałam tylko że małą Nat chora: dużo zdrówka malutka.
Na 16 idziemy do lekarza ciekawe co tam w mojej małej paszczy się dzieje bo zaciekawie to to nie wygląda i nie pachnie:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Czarna
WSZYSTKIEGO NAJ NAJ DLA CIEBIE A PRZEDEWSZYSTKIM SYNUSIA W TYM SZCZEGÓLNYM DNIU
Co do sylwka to mamy rezerwacje na bal ale wszystko stoi pod wielkim znakiem "?" wsio zależy od zdrówka malutkiem:tak:
 
Witam poświątecznie:tak::tak::tak:

chociaż na drugi dzień było OK
pojechalismy do Pawła sis i poimprezowalismy
hehehe, pępkowe się piło:-D

A teraz siedzę w zimnym miejszkaniu
Paweł na budowie
nie kupił węgla i nie mam czym napalić
zimno, brrrrrrrrrr

!!! DAWIDEK STO LAT !!!
 
Witam wszystkich po świątecznej przerwie, mamy kilku chorowitków znowu,.... ale Natka Dity to chyba najbardziej ucierpiała przez tą chorobę :confused:teraz już chyba coraz lepiej co...???
Dla Wszystkich chorowitków szybkiego powrotu do zdrówka życzę , moja po świątecznych eskapadach też coś pokasływała wieczorkiem,
  • wykąpałam ją w soli z morza martwego,
  • nasmarowałam plecki klatkę piersiową i srtópki maścią
  • i na dobranoc lipka z malinkowym soczkiem
rano nie kasłała zobaczymy jak mi zda babcia relację po powrocie z pracy.

Śliczniusie te malutkie Mikołajki, aż mi się szkoda zrobiło że nie zrobiłam podobnego zdjęcia Alicji, może za rok jak nie zapomnę:sorry2:

U nas Święta powiedziała bym standard - 2x wigilia, mikołaj, prezenty i siedzenie za stołami przez dwa dni.
Dziewczyny nie martwcie się że coś nie wyszło w te Święta w marcu kolejne i może się da coś poprawić :tak:, choć szczerze współczuję rodzinnych problemów kieliszkowych, u mnie raczej wszyscy anty ale nie dlatego że nie piją w ogóle , raczej nikt nie ma ochoty ....bo chory bo prowadzi bo ciśnienie itp, a na urodzinkach był szampan winko i piwko, szampan wypity co do ostatniej kropelki a pozostałe trunki ledwo co tknięte, a wódeczkę jak zaproponowałam to nikt nie chciał ot taka rodzinka, choć nie powiem mój M ma złe wspomnienia z dzieciństwa też był problem z procentami ale się skończył ...... dlaczego nie wiemy, i nikt nie wraca do tamtych chwil.

Sylwester w domku , rodziców wysłaliśmy do teatru na spektakl sylwestrowy z okazji ich 35 rocznicy ślubu, i jakoś mi tak dobrze że nigdzie nie idziemy

Sto lat w zdrowiu i z uśmiechem na buziaku dla Dawidka !!!
 
My już po wizycie u dr a więc moja malutka ma Afty:wściekła/y: Zbyt intensywnie ząbkuje, przez co organizm ma osłabiony, różne g... bierze do buzi więc dopadło ją to cholerstwo. Nie stety nie jest groźne ale bardzoooo uciążliwe i bolesne. No nic trza odczekać to cholerstwo ale mam nadzieje że do Sylwka jej minie bo inaczej kasa na bal przepadnie:szok::-( ale co tam zdrówko małej naj najważniejsze.
Dita a jak tam twoja malutka dzisiaj??
 
hej hej
Mała zdrowieje (moim zdaniem) - w poprzednie dni tylko jęczała i przysypiąła, dziś albo spała albo rozrabiała - czyli moim zdaniem dużo lepiej.

Gorzej ze mną.
Wg 28 dniowego cyklu dziś powinnam mieć @, dupa, nie ma. Jestem roztrzęsiona, znerwicowana i przerażona - błagam o pocieszenia:
Natki choroba - stres, ostatnio byłam przeziębiona no i przede wszystkim nie ma powodu niby - gumy non stop, żadna nie pękła ani nic takiego nie teges... to dlaczego jestem przerażona???????
jeszcze wczoraj robiłam sobie test który mi został z jakiejś tam paczki negativ, a teraz mam obsesję.... - pliiiiiz - powiedzcie żem po prostu głupia:-(:-(:-(:-(:-(

Jezu, a jeśli jednak to się powieszę....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry