reklama

mamusie grudniowe:)

A ja dzis zrobilam zaje biste faworki czy chrust jak kto woli, sama zjadlam 90%. Super wyszly. Smrod w calym domku, ze hej, ale warto bylo.:-)
 
reklama
nonnnnnnnnekkkkk, wez ty przyjedz do mnie jednak, zrobisz mi faworki :cool2: kooooooooochammmmmmmmmmmm faworki..
a takie mocno chrupiace robisz, czy miekkie? bo ja takie cienkie i chrupiace, i spieczone uwielbiam...
 
Bsh, bsh....

serio, jeśli będziemy się kłócić o takie pierdoły i bzdety, to SAMA zdecyduję o rozwiązaniu i będę miała głęboko gdzieś czy się obrazicie, znielubicie mnie czy cokolwiek innego...
Jak to mawiała tu Kicia "babom nikt nie dogodzi" i to jest prawda:tak:
a sprzeczamy się o takie badziewia, że szok:szok:
jak w przedszkolu...

Nonek - daj jednego;-)
 
Cieniutkie, chrupiace dobrze przypieczone i z duza iloscia cukru pudru....mniam mniam.
A na obiad m.in. zupa ogorkowa czym mojego lubego przyprawilam o zawrot glowy, ale nie ze smaku tylko ze stresu, ze moge miec chcice na kwasne. A to jak wiadomo kojarzy sie z jednym.
 
mnie bawiło to do dziś.
a dziś poczułam się taaaka malutka, rodem dziecko z podstawówki które nie namalowało szlaczka pod lekcją.
 
nonek - buhahahahaha z tą ogórkową:-D:-D:-D:-D
Ja dziś też ogórkową niestety tylko gorący kubek, ale na kwaśne miałam ochotę ze względu na kaca:cool2:
 
olga taki minus forum :-(
jak juz ktos napisal Ty tez nas znalazlas przez MG :-)


co do aureus to nie jest to nikt z mojej rodziny i zadna z niej psychopatyczna podczytywaczka
znam ja na tyle ze moge reczyc ze nie ma podniety w czytaniu o cudzym zyciu a czyta to bo nas lubi

zreszta wszedzie to samo, na kazdym watku
wkolo macieju

dziewczyny zdecydujcie/ zdecyduj kate i skonczmy to beznadzieje gadanie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry