maja_1980
grudniowa mama '06
Kac - a co to takiego?? juz nie pamietam![]()
super masz ;-)
Ja wlasnie zrobilam sobie przerwe w drzemca.
Pyza spi w ogrodzie tatus tez chrapie.
Kamila mam nadzieje ze niedlugo sie polepszy. Pamietam ze ja na poczatku ciazy tez sie tragicznie czulam...jak na kacu ... a do tego tyle latania bo sesja przyspiszona pozniej obrona. A mialam ochote tylko spac. Po trzecim miesiecu jak reka odjal i super az do konca.

Dziwne jakieś, chwilowo skaczę pod niego z tego powodu :-)

