reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
u nas tez leci k-pax.
dawid zasnal o 21;00.tez dawno nie bylam tu w sobote.teraz jakos impry ni ma.za tydzien u szwagra.wiec sobie pisze tu.popijam likier kawowy.ogladam fotki.
dolaczam sie do zyczen
 
kicia u mnie na pewno nie wirus do testowania
teraz tez przylazlam po spotkaniu ze stara kumpela notabene w ciazy i WOGULE nie jestem spiaca :no:
a jutro wracam do wawy i musze jeszcze ogarnac kilka bambetli :eek::eek:
 
Witam z rana :-)
Wyspana :-) jestem ze ojej ale w domu tak jakos busto bez babla M w pracy a ja sniadanie jem w łózku :-) i leniu****e :rofl2:
Wczoraj było miło i sympatycznie słowem udany wieczór
M dziekuje wszystkim za zyczenia

I wogóle to czuje sie fatalnie w tej ciazy :-( nie moge jesc bo mi nie dobrze zaraz, w głowie mi sie kreci ogolnie to nic mi sie nie chce i tylko bym sobie lezała
Mam nadzieje ze niedługo minie bo nie wyrobie poprzednia to był cud miód przez 9 miesiecy zero dolegliwosci teraz jest strasznie
 
Halo halo
A ja mam kacyka.
Wodeczka z red bulem sie wczoraj lala.
Posiedzialysmy chyba do 3.
Milutko bylo.
Tatus tez kolo 3 wrocil ... ledwo wrocil:)
Ale rano czul sie winny i zabral mala na sniadanko a ja pospalam do 10:)
A co do wirusa to testowalam i nic wiec chyba zwykla zoladkowka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry