reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
raczej szklanka wody i gumowa lala;-) Bo jeśli o mnie chodzi to nie muszę. Nie potrzebuję. Nie chce mi się.

Generalnie wszystko co hormonalne odpada:dry:
 
Nonek, jo jo, prawda, ja o Mirenie, bo Dita o Mirenę pytała.
Też bym ci polecała zwykła wkładkę, jak Maja :tak:
A propos lekarzy i pytań, to w pl połowa lekarzy nie pyta i nie bada wątroby - dlatego mówię o tym, że jak cię Dita nie spyta lekarz to nie znaczy że nie masz przeciwskazań. Ogólnie możesz zaryzykować, ale najpierw musisz pozbyć się kamoli z brzucha, a potem jak bierzesz tabsy czy inne hormościerwo (plajsterki, mirena) to co miesiąc badania - ok. 20 zł dodatkowo. No i jak wyjdą podwyższone to odstawić. A mi po 3 miechach tabsów zrobiła się żółtaczka, nowe kamole i szpital. :dry:

Nonek, hehe, koło z chemii. Ja bym poszła dla rozrywki :-)
 
ja musze sie nauczyc wszystkich konserwantow kosmetycznych....:crazy::crazy::crazy:
Normalnie plakac mi sie chce. I to jeszcze taka glupia pamieciowka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry