atol ze smokami to tak jak u mnie. Nie wiem kiedy ostatni raz wyparzalam. Nie wspomne o butelkach i duperelkach. A znam mamy co, co kilka dni myja i czyszcza zabawki swoich pociech.( nawet 3 latkow).
Roni trzymam kciuki. Badz dzielna i nie daj sie "wycyckac" malemu Bin Ladenowi!
Ditka ja to sobie pociagam pyfko, bo moje ulubione winko jest niestety zbyt ciezkie i mocne.
A ja wlasnie sobie siedze sama w domu, przy pyfku tymze bawie sie dekupazem ( moj maz ma skojarzenia z defekacja



). Jutro jak mi wyjdzie walne fotke.
I ogolnie dzis mam w d*** wszystko, balagan jak cholera, koty wielkosci tygrysa walaja sie po katach.
Jesli chodzi o spanie, to Maniana codziennie chodzi spac o 21.30. Klade i zasypia. Dostaje zryc o 21, pozniej zawsze przez sen o 24-1 w nocy wciaga sinlaca i spi do rana. Pojedyncze ma pobudki na zaladowanie jej smoka, ale to wszystko.
No a teraz ide spac.