Moj Filip po kapieli przez 30 min wisi na cycu az zasnie, nie zdarza mu sie nigdy zasnac samemu (to moja najwieksza bolaczka)
w nocy budzi sie co okolo 2-3h, czasem 4, wstaje gdy zaczyna sie krecic, a zanim jeszcze zacznie drzec ryja i karmie go na siedzaco, potem odkladam i kima. czasem marudzi ale sporadycznie.
czasem budzi sie przez sen i szuka cyca, podaje mu smoczek wytytłany w moim mleku ale nie daje sie oszukac i pluje na kilometr siet
wstaje o 6 i potem kimamy o 8 godzinke, jak dla mnie to za malo